Pracownicy Impela Inspirują – Bieg Tygrysa mu niestraszny

Bogusław Antoniszyn w Impelu pracuje od roku na stanowisku specjalisty ds. klientów kluczowych. Po godzinach bierze udział w biegach z przeszkodami, jak ściany, wejścia na liny, równoważnie czy rzut oszczepem.

1_Bieg Tygrysa Orzysz, Cykl biegów Spartan Race  –  to brzmi bardzo groźnie. Tak też wygląda?

Zawsze powtarzam sobie, że wszystko siedzi w głowie, bo można być świetnie przygotowanym fizycznie, a w trakcie biegu nagle „wysiada” głowa i po zawodach. Nazwy być może trochę straszą, ale trzeba sobie uświadomić jedno: aby biegać tego typu biegi, jak Bieg Tygrysa, trzeba być już dobrze przygotowanym. Na 150 startujących par w pierwszej edycji zimowej 2016, 89 par nie ukończyło biegu. To oznacza, że poziom jest bardzo wysoki. Przeszkody wojskowe, które trzeba pokonać na 30-kilometrowej trasie robią ogromne wrażenie i  budzą wielki respekt.

Jeśli chodzi o Spartan Race czyli cykl górskich biegów z przeszkodami, tutaj mamy do wyboru kilka dystansów: Sprint 5-8km, Super 12-17km, Beast 21-30km oraz Ultra Beast 41-50km. Na całej trasie rozłożone są również przeszkody np. ściany, wejścia na liny, równoważnie, rzut oszczepem itp. Należy mieć na uwadze jeden ważny aspekt w biegach z przeszkodami: samo wybieganie już nie wystarcza, trzeba być przygotowanym wszechstronnie. Mam tu na myśli przygotowanie pod kątem siły, wydolności, sprawności ogólnej. Wielu biegaczy – jak to nazywam „asfaltowych” – nie daje zwyczajnie rady, bo to zupełnie inna forma zawodów.

Jakie wymagania trzeba spełnić, aby wziąć udział takich biegach?

Nie trzeba być pełnoletnim, zawsze przy okazji każdych zawodów należy podpisać deklarację, w której wyraża się zgodę na kontuzje, złamania, inwalidztwo, a w najgorszym wypadku nawet śmierć w trakcie lub po zawodach.

Dodatkowo, średni koszt – jak kiedyś policzyłem – oscylował w granicach 800 zł, wliczając w tę kwotę opłatę startową, przejazdy, nocleg, wyżywienie, żele energetyczne.

3Jak scharakteryzowałbyś uczestników biegów? To sportowcy amatorzy szukający wyzwań, a może profesjonaliści, którzy traktują biegi „na poważnie”?

To cały przekrój sportowców, czyli profesjonaliści biegający dla sławy, wyniku, amatorzy sportowcy, którzy chcą rywalizować z tymi pierwszymi oraz ludzie biegający kompletnie dla zabawy i kilku wesołych zdjęć – zaliczam się połowicznie do grupy pierwszej i drugiej. Jeden wspólny mianownik, który nas wszystkich łączy to z pewnością to, że każdy w trakcie biegu pokonuje swoje wszystkie strachy i wielokrotnie może się jeszcze zdziwić.

Przypominasz sobie najtrudniejszą dla Ciebie sytuację podczas któregoś z biegów?

Wydaje mi się, że na sam koniec  Biegu Tygrysa zrobiło mi się ciemno przed oczami na wysokości 6m pokonując ścianę. Prawdę mówiąc w trakcie każdego biegu zdarzają się sytuacje „awaryjne”.

2Co doradziłbyś osobom, które chciałyby wziąć udział w takim biegu, ale nie wiedzą, od czego zacząć?

Przede wszystkim element podstawowy: regularna praca nad ogólną sprawnością fizyczną oraz regularne bieganie. Do tego kawał serca posmarowany nutą złości i własnych słabości, a wtedy głowa sama pociągnie już każdy bieg.

 
Komentarze

fajna sprawa, ale jak widac dla osob o dobrej kondycji i sporym samozaparciu, brawo, podziwiam takie osoby

Pracownicy Impela poza pracą zawodową realizują też swoje prywatne pasje. Dobrze to pokazywać. Blog fajnie prowadzony.

noooo, to jest hardkor. znam parę osób, które też robią takie ekstremalne rzeczy, ale to nie dla mnie 😉 tak czy inaczej, podziwiam!

Fajnie, że w Impelu podejmuje się takie inicjatywy. Też się w nie angażuję, to buduje zespół.

zawsze podziwiam i darzę szacunkiem takie osoby, brawa dla tego pana za wytrwalość samozaparcie no i ogromną odwagę!

Zostaw odpowiedź