Jedz, pij, pracuj, czyli jak się odżywiać w pracy

ak się odżywiać

Światowa Organizacja Zdrowia donosi, że nawyki żywieniowe mają bezpośredni związek z wydajnością naszej pracy. Przestrzeganie dobrze zbilansowanej diety gwarantuje zdrowie i wysoki poziom energii do działania. Czy to takie trudne? Niekoniecznie!

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie największe błędy popełniamy jedząc w pracy.
  • Jakie są sposoby na jedzenie zdrowo i smacznie.
  • Jak nie wydać dużych pieniędzy na zdrowe jedzenie.

Badania przeprowadzone przez Health Enhancement Research Organization pokazały, że pracownicy, którzy regularnie jedzą zdrowe posiłki, osiągają o 25% większą wydajność w pracy. Dodatkowo ci, którzy pół godziny dziennie, trzy razy w tygodniu poświęcają na aktywność fizyczną, są wydajniejsi o kolejnych 15%. Grupa pracowników, która zdrowo się odżywiała i była aktywna fizycznie, odnotowała też o 27% mniejszą absencję spowodowaną chorobami. Brzmi obiecująco, prawda? No dobrze, ale jak to zrobić?

Niestety, pod względem odżywiania wciąż nie jesteśmy wzorem cnót…

Badania przeprowadzone w Polsce pozwoliły sporządzić raport „Praca, Moc, Energia”, z którego wynika, że:

  • 34,3% badanych je zupki instant, posiłki gotowe lub inne dania typu „fast food”. Sztuczne barwniki, konserwanty i szeroko pojęta chemia mają zgubny wpływ na nasz organizm.
  • 51,5% badanych pije w pracy tylko czarną herbatę, kawę lub napoje energetyczne. Zbyt duże ilości kofeiny w organizmie nie mają pozytywnego wpływu na nasze zdrowie.
  • 38,1% badanych codziennie spożywa słodycze i napoje słodzone.

Jeśli zaliczasz się do którejś z wymienionych grup, nie jest za późno na zmianę. Za to zdecydowanie warto jej dokonać! Jak się odpowiednio odżywiać? Powstały setki rozwiązań na problemy typu: brak czasu, wysokie ceny zdrowych produktów, czy to, że przerasta nas wymyślanie codziennie innego dania. Oto najważniejsze z nich, dostosowane do różnych zasobności portfela.

Jak przełamać spożywczy impas?

Podstawą sukcesu jest planowanie – na wojnie, w biznesie i w… walce o zdrowe samopoczucie i lepszą sylwetkę. Na szczęście, tutaj możesz działać na kilka sposobów, działając samemu lub zdając się na ekspertów. Zacznijmy od tej drugiej opcji…

Dieta pudełkowa

Rozwiązanie dla zapracowanych, obecnie coraz popularniejsze. Nie masz czasu na przygotowanie posiłku? Ktoś inny zrobi to za Ciebie!

Mamy w kraju wiele firm, które prześcigają się w ofertach najlepiej zbilansowanych diet pudełkowych.

Na czym to polega? Składamy zamówienie przez internet. Wybieramy czas trwania usługi, miejsce dostawy i rodzaj diety, na jaką się decydujemy. Możemy wybierać z palety dań tradycyjnych, wegańskich, wegetariańskich, bezglutenowych albo dla sportowców, czyli takich, które są specjalnie zbilansowane z myślą o większym zapotrzebowaniu na białka i węglowodany.

W ten sposób zapewniamy sobie codzienne dostawy pudełek z daniami na cały dzień. Za każdym razem mamy inne potrawy. Smacznie, zdrowo i… dla niektórych niestety za drogo. Za korzystanie z takich usług zapłacimy średnio 1200 – 2000 zł miesięcznie, zależnie od diety i firmy, na którą się zdecydujemy.

Na szczęście, z pomocą mogą przyjść tutaj portale takie jak Groupon, dzięki którym możemy zaoszczędzić na ofercie nawet kilkadziesiąt procent.

Domowa dieta pudełkowa

Oszczędza nam wymyślania kolejnych potraw, oszczędza też nasz portfel, bo można znaleźć oferty nawet za ok. 250 zł miesięcznie. Domowa dieta pudełkowa to rozwiązanie pośrednie między samodzielnym gotowaniem, a klasycznym cateringiem dietetycznym – w paczce dostajemy przepisy dobrane do wybranej przez nas diety, przyprawy bez sztucznych konserwantów, a główne składniki musimy kupić sami i samodzielnie przyrządzamy potrawę.

To opcja odpowiednia dla osób mających nieco skromniejsze środki, a zarazem mniej czasu na wymyślanie i gotowanie potraw – producenci obiecują, że przygotowanie ich propozycji to maksymalnie 40 minut. Dzięki przepisom na cały tydzień możemy nauczyć się kilku nowinek i ciekawostek, by samemu eksperymentować z kolejnymi tygodniami, już na własną rękę.

Samodzielna dieta pudełkowa, czy „zrób to sam”

Zaletą tego rozwiązania jest fakt, że mamy pełną kontrolę nad procesem powstawania posiłków, więc wiemy co jemy. Koszt przygotowania posiłku na następny dzień zależy wyłącznie od naszej pomysłowości. No dobrze, to czas na praktykę, czyli jak to zrobić:

1. Przygotuj pudełka.

Lunchboxy nie kosztują wiele, a ułatwią Ci pakowanie, przechowywanie i transport obiadów do pracy. Świetnie sprawdzą się hermetycznie zamykane pudełka lub słoiki. Na dania o płynnej konsystencji, jak zupy, możesz przygotować termos.

2. Dzień gotowania.

Jeśli nie przepadasz za krzątaniem się w kuchni, możesz wybrać jeden dzień w tygodniu, który poświecisz na gotowanie. Tego dnia, przygotuj jeden, lub dwa posiłki, następnie zapakuj je w lunchboxy i schowaj do zamrażalnika. Pamiętaj tylko by przekładać jutrzejszą porcję do lodówki.

Ten bardzo popularny wśród ludzi aktywnych sposób nazywa się z angielskiego precooking – sprawdza się doskonale przy przygotowaniu chociażby większych porcji mięsa.

Zamiast gotować jednej porcji, ugotuj od razu kilka, te na kolejne dni możesz zamrozić.

Obawiasz się dietetycznej monotonii? Czytaj dalej!

3. Bądź na czasie!

Korzystaj z produktów sezonowych, można skomponować pełnowartościowe posiłki w naprawdę dobrych cenach, a wiele z zakupionych składników można wykorzystać przy kolejnych daniach.

4. Szybko, smacznie i zdrowo: zupy

Obrać i pokroić kilka warzyw, ugotować, przyprawić i obiady na kilka dni gotowe! Korzystając z produktów sezonowych, oszczędzisz sobie wydatków i rozterek typu: „co na obiad?” Wystarczy, że wracając z pracy, wstąpisz do sklepu warzywnego, czy straganu i zapytasz: „co dziś jest najświeższe?” Zupy możesz przynosić do pracy termosie, czy słoiku.

5. S.O.S. dla diety

Sosy świetnie sprawdzają się jako dodatek lub nawet główny składnik lunchu. możesz przygotować jeden sos, którego kilka porcji wystarczy na 2-3 dni. W ten sposób możesz raczyć się sosem z makaronem jednego dnia, z ryżem drugiego, a trzeciego dnia możesz użyć kaszy. Przykładem takiego bardzo uniwersalnego sosu jest sos boloński – zawarte w nim mięso uczyni posiłek sycącym, a wbrew pozorom – pasuje on nie tylko do makaronu. 🙂

6. Blenduj, mieszaj, miksuj

Shake’i, soki i zblendowane owoce z mlekiem, kakao, kaszami czy płatkami. To wszystko wymaga tylko wrzucenia do miksera i kilku minut hałasu. Efekty są pożywne, zdrowe i szybkie i możesz przelać do kubka termicznego.

Aby nadać koktajlowi bardziej gęstą, kremową teksturę, używaj zamrożonych owoców – świetnie sprawiają się tutaj banany. Odżywki białkowe to również dobry wybór, nie tylko dla kulturystów – dostarczą nam budulca, a białko jest najlepszym sprzymierzeńcem w kwestii zaspokajania głodu.

7. Pięć minut dla zdrowia, czyli sałatki

5 minut zajmie Ci pokrojenie składników, podlanie całości oliwą i dodanie przypraw. 5 minut gotują się też jajka, które możesz dodać do większości sałatek. Jako źródło białka możesz wykorzystać też tuńczyka, wędzonego łososia czy… mięso, których kilka porcji przygotowałeś w niedzielę. Wegetariane z powodzeniem mogą wspomóc się roślinami strączkowymi. Przygotuj od razu kilka porcji i podziel j na pojemniki.

8. Wespół w zespół…

Jeśli żal Ci czasu straconego na przygotowaniu potrawy na jutro, możesz zaproponować kolegom z pracy wspólne odżywianie. W ten sposób każdego dnia ktoś inny przygotuje posiłek dla wszystkich, to ile razy przyjdzie Ci gotować, zależy od tego ilu zwerbujesz znajomych.

9. Nie tylko co, ale i ile
Kontrola ilości tego, co się je jest nie mniej ważna niż samo menu. Jeśli zakładasz cele sylwetkowe, takie jak redukcja wagi lub budowa mięśni, dopasuj liczbę kalorii do swoich zapotrzebowań.

Brzmi strasznie? Spokojnie, tylko tak brzmi! Aplikacje takie jak Fitatu pozwolą Ci obliczyć swoje zapotrzebowanie energetyczne i ułożyć jadłospis z popularnych składników lub po prostu policzyć, ile kalorii i makroskładników ma Twoja aktualna dieta i czy wymaga ona korekt pod względem ilościowym.

Mamy nadzieję, że nie pozostawiliśmy już żadnych wątpliwości. Jeść należy zdrowo i wcale nie jest to trudne. Jedyne co Cię ogranicza to własna kreatywność. Nieważne, czy korzystasz z pomocy, czy gotujesz samodzielnie – a ta druga opcja może dostarczyć sporo zabawy.

Myśl poza pudełkiem, w którym znajdzie się Twój smaczny i zdrowy obiad. Smacznego!

 
Komentarze

Brak komentarzy.

Zostaw odpowiedź