Dzień Pizzy – pizza w życiu pracownika

gubj9vslky0-david-nuescheler

9 lutego obchodzimy Dzień Pizzy. Nie zapomnijcie zamówić jej dziś na lunch. Pizza może wpływać na wiele aspektów życia pracownika – zobaczcie jak i sprawdźcie co o waszych kolegach mówi sposób, w jaki jedzą pizzę.

Pizza w celach rekrutacyjnych

Pizzę można wykorzystać w celach rekrutacyjnych. Tak zrobiła agencja Scholz & Friends Group z Niemiec. Na pizzy umieszczono namalowany sosem kod QR, a pizzę dostarczono do innych agencji reklamowych, z których chciano pozyskać pracownika. Zeskanowanie kodu QR przekierowywało użytkownika na stronę z informacją o wolnych wakatach.

Pizza jako miernik wielkości zespołu

Pizza bywa też wykorzystywana do efektywnej organizacji spotkań roboczych w firmie. Autorem zasady Two-Pizza Team jest Jeff Bezos (twórca Amazon.com). W zasadzie tej chodzi o to, że aby zespół pracował efektywnie nie może być zbyt duży. Maksymalnie powinien liczyć tylu członków, by można było nakarmić wszystkich dwoma pizzami. Dwie pizze powinny również wystarczyć do tego, by najedli się wszyscy uczestnicy zebrania roboczego. Według Bezosa, bardziej liczne zespoły bądź spotkania, w których bierze udział więcej osób są nieefektywne. W liczniejszych grupach dochodzi do zjawiska facylitacji społecznej (czyli pojawiają się „trutnie” – osoby, które nic nie robią), a w przypadku zebrań z większą liczbą osób, dochodzi do zaburzenia komunikacji i prędzej czy później uczestnicy zebrania przestają słuchać i aktywnie uczestniczyć bądź zaczynają dyskutować w podgrupach.

Pizza jako motywator

Wyobraźcie sobie, że przychodzicie do pracy w poniedziałek, a na skrzynce mailowej czeka informacja od przełożonego, że jeśli dziś przepracujecie dzień efektywnie i zrealizujecie plan, to otrzymacie nagrodę. Tą nagrodą może być mała premia, podziękowania od prezesa firmy bądź pizza. Jak myślicie? Co zadziała najlepiej?
Twórca tego eksperymentu, Dan Ariely, autor książki „Payoff: The Hidden Logic That Shapes Our Motivations” uważał, że najbardziej motywująca będzie premia. Okazało się jednak, że po pierwszym dniu osoby z grupy motywowanej pizzą pracowały o 6,7% efektywniej, a te które były motywowane premią zaledwie o 4,9%. Później było już tylko gorzej. Pod koniec tygodnia, osoby motywowane premią pracowały o 6,5% gorzej niż grupa kontrolna (grupa, która nie była niczym motywowana). Tym samym okazało się, że pizza motywuje bardziej niż pieniądze.

Jak jeść pizzę w biurze? Savoir-vivre

Jedzenie pizzy w pracy wcale nie jest takie proste. Wypadki z lądującą na kolanach pizzą (zawsze sosem do spodu) bądź nagłe zatłuszczenie klawiatury komputera, zdarzają się bardzo często. Jak jeść pizzę bez brudzenia siebie i otaczającego nas sprzętu?

Oto kilka zasad:

  • Zawsze na talerzyku. Trzymaną w powietrzu pizzę możesz jeść w domu. W biurze umieść ją na talerzyku bądź serwetce. Unikniesz konieczności nagłego „zlizywania” zsuwającego się sosu i zatłuszczenia obu dłoni (tuż przed tym, jak przyjdzie przywitać się z tobą prezes).
  • Jeśli jesz przed komputerem, możesz zjeść pizzę bez dotykania jej dłońmi – po prostu delikatnym ruchem podrzucasz talerzyk i przesuwasz pizzę tak, by spoza rantu talerza wystawał jej kawałek. Potem wystarczy już tylko ugryźć i czynność powtórzyć. Metoda bezpieczna i rzadko kończąca się wypadkiem.
  • Miej przy sobie serwetkę lub ręcznik papierowy do wytarcia rąk i ust
  • Nigdy nie mów z ustami pełnymi pizzy.
  • Nawet jeśli bardzo lubisz ketchup bądź inne sosy, w biurze stosuj je ostrożnie – prawdopodobieństwo tego, że sos wyląduje na twojej koszuli jest tym większe, im ważniejsze masz przed sobą w tym dniu spotkanie biznesowe.

Co o twoich kolegach mówi sposób w jaki jedzą pizzę?

Składanie pizzy na pół (wzdłuż)

Złożenie pizzy na pół zapobiega wyciekaniu sosu i tłuszczu i zamyka ser wewnątrz. Tak jedzą pizzę wytrawni znawcy tematu, profesjonaliści i perfekcjoniści. To również jedna z najszybszych metod jedzenia pizzy, są zatem duże szanse, że twój kolega jest pracoholikiem i wiecznie goni „dealiny”.

Jedzenie pizzy nożem i widelcem

Podczas gdy wszyscy jedzą palcami, twój kolega wyciąga serwetkę, nóż i widelec? Tak jedzą pizzę osoby, które nie lubią sobie brudzić rąk i które zawsze szukają eleganckiego (choć niekoniecznie najprostszego wyjścia z sytuacji). To również osoby, które zawsze są na wszystko przygotowane – w końcu tylko taka osoba będzie mogła podać rękę klientowi lub prezesowi, który nagle wejdzie do biura.

Jedzenie pizzy przez podniesienie kawałka do góry i gryzienie go od spodu

Ryzykowna metoda owocująca plamami na spodniach i koszuli oraz resztkami sera we włosach. Za to jest to metoda najbardziej naturalna (zwłaszcza przy pizzach ze zbyt miękkim ciastem). Osoby, które tak jedzą pizzę są naturalne, szczere i nie przejmują się opinią innych.

Jedzenie pizzy począwszy od brzegu

Metoda nietypowa, sugerująca osobę o niestandardowym podejściu do życia, kreatywną, twórczą i lubiącą chodzić własnymi ścieżkami.

Zwijanie pizzy jak burito

Efektywność, szybkość, bezpieczeństwo. To, że traci na tym nieco wymiar społeczny i smakowy ma drugorzędne znaczenie. Tak jedzą pizzę osoby ultraproduktywne, które wyżej cenią sobie wykonane zadanie niż interakcje społeczne.

Przesuwanie pizzy na talerzyku bądź serwetce i jej podgryzanie

Powolutku, spokojnie, w rytm biurowej konwersacji. Osoby, które tak jedzą pizzę to dusze zespołu. Lubiane przez wszystkich społeczne „gwiazdy”. Niekiedy zbyt dużo czasu spędzające na plotkowaniu przy ekspresie do kawy zamiast pracy.

Gotowi na pizzę? Zatem przedstawiamy wzór na zamówienie pizzy do biura.

Według Gawker Media, wzór według którego można obliczyć liczbę potrzebnych pizz to x * 3/8, gdzie x oznacza liczbę pracowników, którzy będą dokonywać konsumpcji. Wzór wynika z założenia, że każda typowa pizza jest podzielona na 8 kawałków, a średnia liczba konsumowanych porcji pizzy to 3. Przykładowo zatem, jeśli w biurze mamy 9 osób, powinniśmy zamówić 9*3/8, czyli 3 pizze (i założyć, że ktoś zadowoli się dwoma kawałkami, bo z równania wynika 3,375 pizzy).

Oczywiście, równanie to, nie jest idealne (zakłada dość duże żołądki pracowników i zamówienie pizzy o standardowych rozmiarach). Strona Largepizzaorders.com radzi, by zakładać średnią konsumpcję na poziomie 2,5 kawałka, co w polskich realiach pizz o rozmiarze „mega” wydaje się bardziej rozsądne. Warto również pamiętać o tym, że kobiety z reguły jedzą mniej (zwłaszcza przy kolegach z pracy), dlatego jeśli w dziale jest przewaga Pań, to nie warto zamawiać więcej niż 2,5 kawałka na osobę.

Strona Calculate-this.com proponuje nieco bardziej skomplikowany algorytm opierający się na wielkości zamawianych pizz oraz poziomie apetytu poszczególnych pracowników. Znajdziecie go również na ich stronie.

SMACZNEGO!

 
Komentarze

pizza! moj najwiekszy motywator 🙂 jak uda mi się osiągnać jakiś cel to zamawiam – najlepsza nagroda 🙂

my regularnie zamawiamy pizzę do biura ;D często wypada w piątki, bo to już prawie weekend,więc sobie uprzyjemniamy czas 😉

kurcze, że też dopiero teraz przeczytałem że dziś taki pyyyszny dzień…. ehhh bedę musiał sie obejść smakiem 🙁

wprawdzie już za późno, ale chętnie poświętuję dzisiaj!

pizza jest dobra zawsze i wszędzie 😀

dobry pracownik bez pizzy nie istnieje 😉

u mnie pizza ma swoje swieto co najmniej raz w miesiacu! 🙂

Pizza jest najważniejszym elementem życia kazdego studenta 😉

Zostaw odpowiedź

Weryfikacja antyspamowa – wpisz odpowiednią cyfrę Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.