7 najbardziej wyczekiwanych premier filmowych 2018 roku w Polsce

Nawet jeśli wśród Waszych noworocznych postanowień nie znalazło się regularne oglądanie świetnych filmów, na pewno zaciekawi Was lista najważniejszych premier kinowych 2018 roku. Gotowi? Przygotujcie popcorn i rozsiądźcie się wygodnie!

1. „Solo. A Star Wars Story”, reż. Ron Howard

[brak trailera]

Jak Han Solo został TYM Hanem Solo, najsłynniejszym przemytnikiem w galaktyce? Zobaczymy już wkrótce. „Solo. A Star Wars Story”, czyli spin-off słynnych „Gwiezdnych Wojen” George’a Lucasa, budzi emocje już od pierwszego ujawnienia informacji o planach jego realizacji. Nic dziwnego – w końcu takie podejście do tematu światowego popkulturowego fenomenu to niełatwe zadanie zarówno dla reżyseria, jak i całej ekipy aktorskiej.

O samej produkcji jeszcze niewiele wiadomo, ale ma być połączeniem filmu przygodowego i sci-fi, z elementami komediowymi. W obsadzie znaleźli się m.in. Donald Glover, Emilia Clarke i Woody Harrelson oraz Alden Ehrenreich, który zagra młodego Hana Solo. Nie zabraknie oczywiście „najszybszej kupy złomu w Galaktyce”, czyli Sokoła Millenium. 🙂

Premiera: 25 maja.

2. „Happy End”, reż. Michael Haneke

[trailer: https://www.youtube.com/watch?v=cZ1ajZRn8YM]

Rodzina Calais jest bogata, ale trzymają się jej nieszczęścia. Georges (Jean-Louis Trintignant) chciałby już wyzionąć ducha, rozwodnik Thomas (Mathieu Kassovitz) dzieli życie między pracę, udawanie szczęśliwego związku i nocne rozmowy na Facebooku z kochanką, Anne (Isabelle Huppert) jest skamieniała i próbuje zarządzać firmą budowlaną, Pierre (Franz Rogowski) coraz częściej zagląda do kieliszka i działa autodestrukcyjnie. Dodatkowo w ich życiu pojawia się dwunastoletnia Eve (Fantine Harduin) z widocznymi skłonnościami socjopatycznymi. Całej rodzinie towarzyszą służący – imigranci. Wszyscy próbują jakoś funkcjonować w tym świecie, raczej jednak z mniejszym niż większym powodzeniem. Czy mają szansę na happy end?

Film jest w pewnym sensie kontynuacją „Miłości” Hanekego. Nie porusza jednak tematu bliskości – to prędzej traktat o znieczulicy społecznej, z solidną dawka czarnego humoru i ironii.

Premiera: 9 lutego.

3. „Czarna Pantera”, też. Ryan Coogler

[trailer: https://www.youtube.com/watch?v=zcUMQTwksbk]

T’Challa (Chadwick Boseman) po śmierci swego ojca wraca do rozwiniętej technologicznie Wakandy i zostaje królem. Nie jest to jednak zwykły władca – pod postacią Czarnej Pantery musi stawić czoła złoczyńcom z konkurencyjnej frakcji, którzy spiskują przeciw jego krajowi. Żeby nie doszło do konfliktu na skalę światową, zmuszony jest współpracować ze służbami specjalnymi. Co z tego wyniknie?

Zaskakujące połączenie sci-fi z afrykańskim dziedzictwem, wspaniałe widowisko i świetna ekranizacja kolejnej serii komiksów Marvela i… oryginalny wybór na Walentynki. Nie można przegapić w oczekiwaniu na „Avengers: Infinity War”!

Premiera: 14 lutego.

4. „Czwarta władza”, reż. Steven Spielberg

[trailer: https://www.youtube.com/watch?v=QV0LOeA6siQ]

Dziennikarze „The Washington Post” –  Wydawczyni Katherine Graham (Meryl Streep) oraz redaktor naczelny Ben Bradlee (Tom Hanks) – stoją przed trudnym zadaniem: czy mogą być niezależni od władzy i ujawnić rządowe tajemnice USA, dotyczące wojny w Wietnamie? Czy prawda im zaszkodzi i jak skończy się konflikt rząd-prasa?

Film pozwala podejrzeć pracę redakcji w zupełnie innym wymiarze niż dziś (bez internetu, za to z maszynami do pisania), a za zdjęcia do tej produkcji odpowiada wybitny polski operator, Janusz Kamiński. Obraz został oparty na faktach i ukazuje rzeczywistą historię z dziejów dziennikarstwa oraz stawia aktualne i ważne pytanie: co z wolnością mediów?

Premiera: 16 lutego.

5. „Pełnia życia”, reż. Andy Serkis

[trailer: https://www.youtube.com/watch?v=Lr4B64d7EOU]

Diana (Claire Foy) i Robin (Andrew Garfield) zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia i szybko biorą ślub. Nie mija jednak chwila, a mężczyznę – dotychczas człowieka sukcesu, przystojnego i inteligentnego – dopada polio. Choroba wyniszcza go, paraliżuje i przykuwa do łóżka. Bohater nie chce jednak spędzić całego życia w szpitalu i wbrew zakazom lekarzy, wypisuje się z niego i wraz z ukochaną zaczyna podróżować po świecie.

Obraz, który daje nadzieję i pokazuje, jak budować szczęście w nieszczęściu. Pozwala przewartościować swoje życie i składnia do refleksji.

Premiera: 2 lutego.

6. „Jurassic World: Upadłe królestwo”, reż. J.A. Bayona

[trailer: https://www.youtube.com/watch?v=LRqirSwnIPk]

Claire (Bryce Dallas Howard) i Owen (Chris Pratt) muszą wrócić na wyspę Nubar, chociaż Park Jurajski jest zamknięty na dobre już od kilku lat. Mają jednak ku temu powód. Okazuje się, że dinozaury znajdują się w niebezpieczeństwie – wulkan budzi się do życia. Niestety ratunek nie jest taki prosty, a do tego, gdzieś za rogiem, czai się spisek… Czy uda się ocalić zagrożone gatunki?

Film obowiązkowo muszą obejrzeć wszyscy fani poprzednich części „Jurassic Park” i kina przygodowego oraz wielbiciele dobrych efektów specjalnych. Będzie na co popatrzeć!

Premiera: 8 czerwca.

7. „Mamma Mia! Here We Go Again”, reż. Ol Parker

[trailer: https://www.youtube.com/watch?v=XcSMdhfKga4]

Sophie wraca na grecką wyspę, by odwiedzić przyjaciółki swojej matki, Donny. Okazuje się, że dziewczyna jest w ciąży i obawia się, że nie poradzi sobie z tym sama. Wtedy okazuje się, że rąk do pomocy wcale nie będzie brakowało – Tanya, Rosie, ojciec Sophie i byli partnerzy Donny staną na wysokości zadania, by wszystko się udało. Przy okazji opowiadają dziewczynie historię macierzyństwa jej matki: była bardzo młodą i samotną matką, a do tego prowadziła willę i śpiewała w zespole.

Znów czeka nas doskonała ścieżka dźwiękowa, oparta na hitach szwedzkiej Abby, a także doskonała mieszanka humor i wzruszeń. W rolach głównych zobaczymy znów Amandę Seyfried i Meryl Streep, czy też Pierce’a Brosnana i Colina Firtha. To film, który naładuje Was pozytywną energią i pozwoli poczuć się jak na wakacjach!

Premiera: 20 lipca.

Gotowi na nowy, filmowy rok? My tak!

 

 

 

No votes yet.
Please wait...
 
Komentarze

Brak komentarzy.

Zostaw odpowiedź