7 sposobów na szczęśliwy dzień

impel_blog_07_05_2Dzisiaj gościnie Ola z bloga Home on the hill – podpowiada jak mieć udany dzień. Sprawdźcie czy to działa! 🙂

Kolejny dzień z rzędu nieznośny budzik dzwoni o nieludzkiej porze… Wstajesz zaspany, powieki ciężkie, chętnie w spokoju napiłbyś się kawy, ale zegar jak zwykle bezlitośnie przyspieszył. Szybko bierzesz prysznic, szykujesz się do pracy, między jedną czynnością, a drugą łapiesz za kubek… bach! Oczywiście jakżeby inaczej, jego zawartość dziwnym sposobem trafia na Twoje spodnie. Klnąc pod nosem, znów w pośpiechu przebierasz się. Śniadanie zjadasz w samochodzie albo w ogóle. W pracy szef jak zwykle czepia się każdego drobiazgu, drukarka nie działa, wszyscy coś od Ciebie chcą, a Ty marzysz tylko o świętym spokoju. Już wiesz, że co jak co, ale to nie będzie udany dzień.

A gdyby tak…

…odrobinę zaczarować tę codzienność, sprawić aby każdy dzień był szczęśliwy? Nawet jak kawa się rozleje, a korki na ulicach będą większe niż zwykle? Czy to w ogóle możliwe? Jasne, że tak! Poniżej kilka prostych sposobów na to, aby wypełnić dzień uśmiechem.

1. Wyprzedź budzik, zacznij ćwiczyć! Nie ma nic gorszego niż głośno dzwoniący budzik, który zawsze zbyt gwałtownie wyrywa nas ze snu. Nastawiamy jedną drzemkę, drugą, trzecią, a on ciągle dzwoni i dzwoni, za każdym razem zbyt szybko. A gdyby tak tych drzemek nie nastawiać? Nie dać się wciąż na nowo ze snu wyrywać? Nic lepiej nas nie rozbudzi jak porcja ćwiczeń. Tylko komu chce się tak z rana? Pościel taka ciepła, tak wygodnie się leży… A może by tak poćwiczyć nie wychodząc z łóżka? Ba! Nawet nie otwierając oczu? Jest mnóstwo gotowych, prostych zestawów ćwiczeń do wykonania właśnie zaraz po przebudzeniu, bez wychodzenia z ciepłej pościeli. Głównie polegają na delikatnym rozciąganiu się, przeciąganiu, rozluźnieniu mięśni. Wykonuje się je powoli, stopniowo rozbudzając się i nabierając energii. Od razu humor lepszy i chce się działać.

2. Nie zapomnij o pozytywnym nastawieniu. To my sami tworzymy naszą codzienność, decydujemy w dużej mierze jaka ona będzie, na czym chcemy się skupiać, a na czym po prostu nie warto. Wystarczy otwierając oczy powiedzieć sobie głośno – to będzie dobry dzień! Uśmiechnąć się do lustra, napełnić się pozytywną energią, nie przejmować błahostkami. Nagle może okazać się, że ten czepialski szef, zamiast jak zwykle marudzić, odpowie na Wasz uśmiech również uśmiechem. Zaś kawa nawet jak znów się rozleje, to cóż z tego, zdecydowanie są większe problemy… Jasne, że nie zawsze się tak da, że czasami gorsza chwila łapie każdego, ale trzeba chociaż próbować. W socjologii mówi się o pewnym zjawisku „samospełniającego się proroctwa”, niech więc nasze będzie tak pozytywne jak tylko się da!

impel_blog_07_05
3. Kontempluj każdą chwilę. Warto rozejrzeć się wokół, dostrzec wszystko co nas otacza, nacieszyć się prostymi chwilami. Docenić uśmiech dziecka, przyjazny gest znajomego, możliwość przeczytania świetnej książki. To są tak małe rzeczy, a zarazem jakże ważne. To one składają się na naszą codzienność. Jest taki film „About time”. Główny bohater może przemieszczać się w czasie, więc za radą ojca każdego dnia cofa się do dnia poprzedniego i przeżywa go chwila po chwili, doceniając tę zwykłą codzienność. Wiedząc już co go spotka, chce to wszystko przeżywać na spokojnie, jeszcze raz, tak by nic mu nie umknęło. Aż w końcu postanawia, że nie musi niczego więcej powtarzać, przeżywać dwukrotnie. Stwierdził, że każdego dnia, w każdej danej chwili będzie się nią cieszyć, ot tak po prostu.

4. Grunt to dobra organizacja. Nasz spokój często zaburza brak czasu, wieczna gonitwa. Ciągłe urwanie głowy, jak nie w pracy to w domu. Tysiące obowiązków i absorbujących spraw, z którymi trzeba zdążyć. Warto popracować nad organizacją, za dużo czasu przecieka nam gdzieś między palcami. Załóżmy kalendarz, spiszmy wszystkie stałe obowiązki, rozplanujmy tydzień tak, aby ze wszystkim się na spokojnie wyrobić. Wyznaczmy stałe pory, stwórzmy na ile to tylko możliwe plan dnia. Takie rzeczy naprawdę pomagają. Nagle okazuje się, że na przykład do tej pory sprzątaliśmy pięć dni z rzędu pobieżnie, zamiast jeden raz porządnie. Nie dość, że efekt lepszy, to ileż czasu zaoszczędzone!

5. Podaruj sobie drobne przyjemności. Nie wolno zapominać o sobie. Każdego dnia warto podarować sobie choćby jakąś drobną przyjemność. To może być wieczór z książką albo obejrzenie dobrego filmu z mężem, zjedzenie ulubionej potrawy, zrobienie sobie w ciągu dnia przerwy na ulubioną kawę. Takie drobne sprawy bardzo umilają tę naszą zabieganą codzienność. Dlaczego więc mamy ich sobie odmawiać?

impel_blog_07_05_3

6. Idź na długi spacer. Po pracy, po południu czy nawet wczesnym wieczorem zamiast siadać przed telewizorem warto wybrać się na spacer. Dotlenić się, poprawić krążenie, pooddychać pełną piersią. Nawet jak jesteśmy zmęczeni to nic nie podziała na nas bardziej relaksująco, pomoże oczyścić umysł z całego dnia. W dodatku takie codzienne spacery, to też świetny sposób na wspólne spędzenie rodzinnego czasu. Oprócz tego przechadzka przed snem pomaga nam w późniejszym zasypianiu. Zdecydowanie, odłóż pilot idź na spacer!

7. Porządnie się najedz!;) Nic tak nie wpływa na nasz dzień jak jedzenie. Warto odpowiednio zadbać o dietę. Wstać piętnaście minut wcześniej, by mieć czas na śniadanie, w ciągu dnia zamiast kolejnego batonika, zjeść owoc. Warto dodać sobie energii pysznym i zdrowym daniem, bawić się w tej kuchni, sprawiać sobie przyjemność dobrym jedzeniem na co dzień. Nawet jak brakuje czasu, to i tak można dobrze się odżywiać. Jest mnóstwo prostych i szybkich przepisów, które jednocześnie są pyszne i zdrowe. Postawmy na różne sałatki, zdrowe przekąski, warzywa, soki ze świeżych owoców. Dodadzą nam energii, sprawią, że będziemy czuć się dobrze, lekko, a po tak smacznym jedzeniu na pewno również szeroko się uśmiechniemy.

To, jaki będzie nasz dzień zależy głównie od nas. Od naszego podejścia, celebracji pięknych chwil, od drobnych przyjemności na jakie sobie pozwolimy. Kilka naszych sposobów wskazanych powyżej, to takie proste wskazówki, które obrazują, jak łatwo możemy sprawiać sobie radość, kolorować tę naszą codzienność. Nagle okazuje się, że aby dzień był szczęśliwy nie potrzeba wiele, najważniejsze to tylko naprawdę chcieć, żeby taki właśnie był i samemu sobie ten uśmiech podarować.

No votes yet.
Please wait...
 
Komentarze

Bardzo przydatny tekst, rzeczywiście muszę popracować nad kilkoma kwestiami 😛

Trick z wyprzedzaniem budzika stosuję od lat. Moim zdaniem działa, zwłaszcza kiedy organizm sam ustawi sobie swój wewnętrzny zegarek i wybudzać nas będzie przed nieznośnym sygnałem budzika. Potem szklanka soku pomarańczowego i jogging.

wyprzedzenie budzika u mnie nie wchodzi w gre, bo odnioslo by odwrotny skutek, ale te drobne przyjemnosci do mnie przemawiaja

Chyba czas na zmiany bo jak zaczynasz tak kończysz, czasem mam wisielczy humor. Proste i pewnie skuteczne trzeba wypróbować.

Niezwykle przydatny artykuł. Wystarczy wprowadzić parę zmian i w swoim życiu u juz inaczej patrzy się na rzeczywistość.

Raz pięć razy wydłużałem drzemkę, niestety później na ostrym biegu do pracy. Chyba czas coś zmienić by nie tylko być na czas w pracy lecz i humor był przez cały dzień.

Coś dla mnie, muszę spróbować bo ostatnio mój typowy dzień to seria porażek.

Zostaw odpowiedź