Biurowe Mikołajki – jak się je obchodzi?

xxmszprm_ck-caleb-woods

Czy obchodzicie Mikołajki w biurze? Niektóre firmy to robią. Jak umilić sobie 6 grudnia, jakie pomysły mają pracownicy i wreszcie jakie prezenty wypada a jakich nie wypada kupować na Mikołajki?

Biurowe Mikołajki – tak czy nie?

Czy w firmach organizuje się obecnie Mikołajki? Coraz częściej tak, choć ich forma bywa różna. Firmowe Mikołajki mogą przybierać bardzo różne formy:

Mikołajki sponsorowane przez szefa

Najprostsza ale jedocześnie lubiana forma, w której szef po prostu przynosi słodycze, premie bądź karty podarunkowe. W mniejszych firmach prezenty można bardziej personalizować (np. niektórym osobom sprezentować karty do księgarni, innym do sklepu elektronicznego, innym kosmetycznego itp.). W większych zazwyczaj kupuje się wszystkim to samo.

Impreza Mikołajkowa

Zamiast lub obok imprezy Wigilijnej organizowane są też imprezy Mikołajkowe. Nie zawsze jest to po prostu kolacja. Często wyjście na gokarty, kręgle, do Escape Roomu bądź gra miejska. Mikołajki stają się wtedy pretekstem do kolejnej firmowej imprezy. Podczas tego typu spotkań szef wręcza niekiedy drobne upominki.

Innym pomysłem są wspólne warsztaty dla pracowników. Najlepiej działa to w firmach małych bądź w większych kiedy organizuje się coś jedynie dla działu. Warsztaty mogą być poświęcone np. świątecznym wypiekom, przygotowaniu własnych opakowań na prezenty czy warsztatom DIY, które zainspirują pracowników do zrobienia własnych Mikołajkowych prezentów dla bliskich.

Jeśli w firmie pracuje wielu pracowników z dziećmi, opcją jest impreza Mikołajkowa dedykowana dzieciom. Może albo polegać na wspólnym wyjściu pracowników z dziećmi albo na pokazaniu dzieciom miejsca pracy rodziców. Najlepiej sprawdza się to w firmach produkcyjnych (w zwykłym biurze bywa dla dzieci zbyt nudno).

Mikołajki organizowane przez pracowników

Coraz częściej w firmach wraca się do zabaw z dzieciństwa, kiedy w szkole losowaliśmy kolegę i kupowaliśmy mu prezent „niespodziankę”. Największa zabawa była w zastanawianiu się, kto kogo wylosował. Tego typu imprezę można zrobić również w biurze, ale tylko wtedy, kiedy zespół jest ze sobą bardzo zżyty, ludzie się dobrze znają, lubią i wszyscy mają ochotę na taką zabawę (a także mogą sobie na nią finansowo pozwolić). W przeciwnym razie, Mikołajki będą źródłem frustracji i rozczarowania. (Pamiętajcie jednak, że taka zabawa może też być sposobem na to, by lepiej poznać swoich kolegów z pracy. Zwłaszcza, jeśli ułatwimy sobie zadanie i każda osoba, zanim przystąpicie do losowania, obok swojego imienia na kartce napisze, czym się interesuje bądź jaki prezent by ją ucieszył. Można też przygotować mini ankietkę, w której każdy pracownik zaznaczy np. 3 kategorie prezentów które lubi (np. słodycze, książki, bilety do kina, kosmetyki itd.) Niekiedy, w celach integracji budżet na taką zabawę daje pracodawca, który pozwala pracownikom przeznaczyć np. 50 zł na Mikołajkowe zakupy).

A jeśli w firmie nic nie dzieje się na Mikołaja? To wcale nie powód by całkowicie rezygnować z celebracji. Przecież w Mikołajkach nie liczy się wartość prezentu ale pamięć i gest. To, że ktoś o nas pamiętał oraz, że to my pamiętaliśmy o kimś. Co można zrobić dla swoich kolegów z pracy?

  • Świąteczne ciasteczka – najlepiej sprawdzą się takie własnoręcznie upieczone (masz do tego weekend). Jeśli jednak nie masz cierpliwości bądź nie lubisz piec, mogą być kupne. Dla lepszego efektu włóż je do wiklinowego koszyka ze świąteczną serwetką w środku,
  • Mikołaje z czekolady – kosztuje grosze, zatem za 20-30zł możemy obdarować każdego w biurze. Czekoladowy Mikołaj to może nie wiele, ale na pewno wywoła uśmiech na każdej twarzy (a to we wtorek, kiedy do weekendu jeszcze tak daleko, niezwykle ważne).
  • Karteczka z życzeniami – możesz podrzucić ją na biurko każdego pracownika przed rozpoczęciem pracy. Kilka miłych słów może naprawdę umilić poranek. Aby uniknąć zdemaskowania, możesz je wydrukować. Jeśli nie wiesz co napisać, zainspiruj kolegów cytatami. Mnóstwo propozycji znajdziesz w sieci.

Dajcie znać w komentarzach, jak spędziliście firmowe Mikołajki!

Przeczytaj także:

Zagłosuj jako pierwszy!
Please wait...
 
Komentarze

my zamiast mikołajek obchodzimy wigilię. i bardzo to lubimy. jest kulturalnie, w biurze, są małe prezenty i dobre jedzenie, fajny zwyczaj 🙂

wprawdzie jest już po mikołajkach ale może zaproponuję żeby je obchodzić za rok w mojej firmie 😉

u nas firmowe mikołajki to niezla heca. myślę że to dobry pretekst do zacieśniania więzi towarzystkich

jest juz w prawdzie po mikołajkach a ja dopiero trafiłem na wasz artykuł ale musze przyznać że u mnie było dokładnie tak jak napisaliście 😉

Zostaw odpowiedź