Jak być asertywnym w pracy?

photo-1472847720459-21ede812f22a

W ubiegłym miesiącu zachęcaliśmy was do zastanowienia się nad tym, czy i w jakich sytuacjach jesteście w pracy asertywni (jeśli jeszcze tego nie sprawdziliście, to czym prędzej przeczytajcie nasz artykuł!). Dziś, chcemy pokazać jak pracować nad swoją asertywnością i jak zmieniać swoje zachowanie na bardziej asertywne i pozbawione uległości bądź agresji.

W pracy spotykamy się w trzema obszarami, w których powinniśmy być asertywni:

  • Z asertywnością wobec szefa – oznacza to umiejętność odmówienia wzięcia kolejnego projektu, zostania w nadgodzinach, zaprotestowania przeciwko mobbingowi czy nieodpowiedniemu zachowaniu, ale też pójście po podwyżkę, zgłoszenie problemów z klientem czy współpracownikiem,
  • Z asertywnością wobec kolegów z pracy – oznacza to umiejętność odmowy pomocy, wzięcia na siebie cudzych spraw, niebrania udziału w plotkach ale również proszenia o pomoc czy zwracania uwagi, jeśli współpracownik robi coś, co nam przeszkadza – np. przerywa nam pracę,
  • Z asertywnością wobec klientów – oznacza umiejętność zadbania o własną przestrzeń i interesy, tak by nie urazić i nie stracić klienta. Odmówienie rabatu, niepozwolenie na to, by klient zachowywał się bez szacunku.

Bywa, że jesteśmy asertywni wobec kolegów, ale nie wobec klientów. Wobec szefa, ale nie wobec współpracowników. Zatem zanim zaczniesz pracować nad asertywnością w pracy, ustal w których obszarach masz z tym problem. Kiedy to już wiesz, pozostaje ci nauka tego, jak działać asertywnie:

Szanuj siebie – brak asertywności to oznaka tego, że nie przyznajesz sobie prawa do posiadania własnego zdania i robienia tego co chcesz. Dopóki będziesz uważać, że twój kolega bądź klient jest ważniejszy od ciebie, dopóty będziesz mieć problem z asertywnym zachowaniem.

Zaakceptuj swoje potrzeby i weź za nie odpowiedzialność – przyznaj się do tego, czego chcesz (np. tego, że uważasz iż zasługujesz na podwyżkę).

Bądź szczery względem siebie i innych – nie owijaj w bawełnę, nie zasłaniaj się wymówkami, nie kłam. Powiedzenie szefowi „nie mogę zostać po godzinach, bo muszę iść z dzieckiem do lekarza, podczas gdy chcesz z nim iść do kina nie jest asertywnością a tchórzostwem.

Nabierz do siebie zaufania – aby działać asertywnie, trzeba wiedzieć, czego się chce. Możliwe, że decydujesz się na wykonywanie pracy za kolegów nie dlatego, że nie jesteś asertywny, ale dlatego, że lubisz się czuć potrzebny.

Odmowa i informowanie o decyzji, działaniu bądź postanowieniu

Najważniejszym elementem asertywnego komunikatu jest w bardzo krótkiej i czytelnej formie zaprezentowanie swojej decyzji, postanowienia czy podjętego działania. Polega to na powiedzeniu wprost „nie” i poinformowaniu o decyzji, np.:

Nie, nie zostanę dłużej. Dziś idę do domu od razu o 17:00

Nie, postanowiłem, że nie podejmę się tego zadania.

Nie, zdecydowałem, że nie mam możliwości zrealizowania tego zadania w tym terminie.

Trzy asertywne strategie w pracy na co dzień

W codziennej komunikacji w pracy warto stosować poniższe strategie. Pozwalają one dojść do konsensusu i bez ranienia bądź uległych zachowań doprowadzić do finalizacji dyskusji z drugą osobą.

Zacięta płyta – polega na stałym powtarzaniu tego samego komunikatu, spokojnym głosem, aż rozmówca się zniechęci. Komunikat musi zawierać precyzyjne i stanowcze stanowisko w danej sprawie, ale nie musi zawierać wyjaśnień czy tłumaczenia się (a nawet nie powinien).

Klient: Może mógłby mi Pan dać jeszcze jeden rabacik?

Ty: Poza udzielonym już 10-proc. rabatem niestety nie mogę udzielić żadnego dodatkowego rabatu.

Klient: No, ale przecież tyle u was kupuję.

Ty: Rozumiem i cieszę się, że jest Pan zadowolony, ale niestety nie mogę udzielić żadnego dodatkowego rabatu.

Klient: Mam się przenieść do konkurencji?

Ty: Byłoby mi przykro stracić takiego klienta, ale niestety nie mogę udzielić żadnego dodatkowego rabatu.

Komunikat musisz wygłaszać spokojnym tonem i bez zmian w stanowisku. Spokojny ton nie pozwoli klientowi na zwiększenie negatywnych emocji, a brak zmian szybciej go zniechęci.

Chwila na oddech – tę strategię warto zastosować wtedy, kiedy nie jesteś pewny czy powinieneś zgodzić się na daną kwestię czy nie. Warto ją zastosować wtedy, kiedy ktoś zaskakuje cię pytaniem lub propozycją bądź składa ją „w ostatniej chwili”. Polega na nieudzielaniu odpowiedzi od razu i poproszeniu o danie czasu do namysłu. Jeśli rozmówca naciska na odpowiedź można łączyć ją ze zdartą płytą.

Szef: Tylko ty możesz odpowiednio zająć się tym klientem. Bardzo cię proszę, zaopiekuj się również nim.

Ty: To bardzo ważny i wymagający klient. Muszę przemyśleć to, czy będę mieć odpowiednią ilość czasu, by się nim zająć. Pozwól, że odpowiem Ci jutro.

Szef: Wolałbym mieć odpowiedź jeszcze dziś.

Ty: Nie chcę podejmować pochopnej decyzji, z której nie będę mógł się później wycofać. Pozwól, że odpowiem Ci jutro.

Z treści na proces – ta strategia sprawdza się wtedy, kiedy nasz rozmówca zaczyna do głosu dopuszczać emocje i rozmowa staje się agresywna bądź bardzo emocjonalna.

Ty: Widzę, że oboje zaczynamy podnosić głos. Może przerwijmy na chwilę i wrócimy do sprawy tego klienta za godzinę?

Ty: To trudny temat dla nas obojga. Spróbujmy go wspólnie rozwiązać.

Bądź gotów na krytykę

Zmiana zachowania jest trudna nie tylko dlatego, że musisz nad sobą pracować (nawykowe reagowanie jest znacznie łatwiejsze), ale przede wszystkim dlatego, że musisz radzić sobie z krytyką otoczenia. Większość twoich koleżanek i kolegów z pracy (a także domownicy), do tej pory przyzwyczajonych było do tego, że reagujesz nieasertywnie (czyli zgadzasz się na pomoc, nadgodziny, nudne zadania). Kiedy nagle zaczniesz odmawiać, to będą rozczarowani, zdziwieni a nawet rozzłoszczeni, nawet jeśli będziesz robić to asertywnie a nie agresywnie. To naturalna reakcja, bo przecież do tej pory można było na ciebie „zwalać” różne rzeczy, a teraz nagle ci to zaczyna nie pasować. Na ich krytykę i złość musisz być gotowy. Łatwo się przy tej okazji wycofać z podjętych decyzji i zrezygnować z asertywności. Jeśli jednak będziesz przygotowany na negatywne reakcje otoczenia i dodatkowo uwzględnisz je w komunikacji (np. mówiąc od razu: „Tak, wiem, że możesz czuć się rozczarowany, bo do tej pory zazwyczaj przedkładałem twoje potrzeby nad własne i nigdy nie odmawiałem”.) będzie ci łatwiej. Po kilku tygodniach osoby z twojego otoczenia się przyzwyczają.

Bądź gotów na poczucie winy

Jeśli przez długi okres czasu zachowywałeś się nieasertywnie, możesz po odmówieniu koledze bądź szefowi odczuwać poczucie winy (zwłaszcza, jeśli osoba ta ma tendencje manipulatorskie i będzie chciała na ciebie wpływać – np. poprzez komunikat typu „Rozumiem, choć jest mi bardzo przykro. Myślałam, że mogę na ciebie liczyć w pracy. No, ale skoro kino jest ważniejsze niż zdrowie mojego dziecka…”). Jeśli je odczuwasz, skup się na przyjemnym odczuciu wolności, które masz, jeśli działasz zgodnie z tym, czego naprawdę chcesz. Po kilku próbach przestaniesz odczuwać poczucie winy, a otoczenie nie będzie mogło już tobą manipulować.

Bądź gotów na to, że będziesz czuć się lepiej

Choć nauka asertywności nie jest łatwa, to po jakimś czasie zauważysz, że twoi współpracownicy, szef czy klienci odnoszą się do ciebie z większym szacunkiem a w pracy masz więcej czasu na swoje sprawy, stajesz się bardziej efektywny i skuteczny. Asertywność może otworzyć ci drzwi do awansów i podwyżki!

No votes yet.
Please wait...
 
Komentarze

to nie jest łatwa rzecz, ale konieczna do nauczenia się. czasem trzeba powiedzieć nie, żeby ludzie nie weszli nam na głowę 😉

ta asertywność to jest bardzo trudna sprawa w życiu jak i w pracy… ale TRZEBA się tego uczyć 🙂

niestety z asertywnością od zawsze mam problemy, może ten post to będzie taki kop do działania i prob postawienia czasem na swoim 😉

cenna lektura. pozostaje tylko wprowadzić ja w życie i czekać na efekty 🙂

ech ja niestety dosyć często spotykam sie z takimi natretnymi klientami wiec asertywna gadka jest juz wycwiczona 😉

początki zawsze są trudne ale liczę na to że z biegiem czasu bedzie szło mi coraz lepiej, trzymajcie kciuki

Cenna lektura! Każdy z nas powinien się tego nauczyć!

praktyka czyni mistrza! cwiczyc cwiczyc cwiczyc i nawet tak skomplikowana umiejetnosc jak asertywnosc jest do ogarniecia 🙂

jest to cieżkie ale nie da sie zaprzeczyć ze to przydatna umiejętność

Zostaw odpowiedź