Jak dbać o wzrok w pracy?

photo-1467400755985-87991fa9e2b2

Spędzasz w biurze 8-9 godzin dziennie? Większość czasu przed komputerem? Musisz zadbać o wzrok – i to zarówno na przyszłość, jak i po to, by każdego dnia być w pracy (i po pracy) efektywnym.

Co negatywnie wpływa na nasz wzrok podczas pracy w biurze?

Praca przy monitorze – najbardziej typowy problem w pracy. Negatywny wpływ monitora na wzrok nie ma już nic wspólnego z promieniowaniem o którym niegdyś było tak głośno. Mimo jednak tego, że mamy obecnie do dyspozycji dobre jakościowo monitory, to nadal przemęczamy wzrok. Przede wszystkim dlatego, że za rzadko mrugamy. Średnio powinniśmy mrugać 10-20 razy na minutę. Podczas czytania książki mrugamy rzadziej – około 8 razy na minutę. Ilość mrugnięć redukuje też kierowanie wzroku w dół (często w ten sposób pracujemy przy laptopie czy smartfonie bądź tablecie). Najbardziej jednak spada ilość mrugnięć przy pracy przed komputerem. Nawet pięciokrotnie. W efekcie oczy są słabo nawilżone, zaczerwienione i zaczynają nas piec. Praca przy monitorze oraz intensywna praca oczu niekiedy wywołuje też tzw. niepełne mruganie. Ma ono miejsce wtedy, kiedy nie do końca zamykamy podczas mrugania powiekę. Efektem jest cieńszy film łzowy i mniej nawilżone (i przez to bardziej zmęczone) oko.

Klimatyzacja – praktycznie trudno już znaleźć biuro bez klimatyzacji. Wyposażone są w nią wszystkie nowoczesne biurowce. Cenimy chłód latem i stałą temperaturę zimą. Niestety klimatyzacja ma swoją cenę. Wysusza skórę oraz śluzówkę. Nie pozostaje to bez wpływu na stan naszych oczu. Film łzowy również ulega wysuszeniu. Im więcej czasu przebywamy w klimatyzowanym pomieszczeniu, w tym gorszej kondycji są nasze oczy. Nie trzeba zatem pracować przy komputerze, by cierpieć na syndrom suchego oka. Wystarczy biuro z klimatyzacją (a kiedy pracujemy dodatkowo przy komputerze to zagrożenie mamy podwójne).

Bakterie na wszystkim – czy wiesz, że biuro to jedno z najbardziej zanieczyszczonych miejsc? Bakterie są praktycznie na wszystkim i roznoszą się błyskawicznie. Wystarczy, że otworzymy drzwiczki od mikrofalówki (jedno z najbrudniejszych miejsc w biurze), a następnie przetrzemy oczy dłonią pełną bakterii i infekcja gotowa.

„Chory budynek” – niestety aż 30% (wg danych WHO) budynków na świecie jest „chorych”. Oznacza to, że materiały z którego zostały wykonane oraz sposób w jaki zostały wybudowane, niekorzystnie oddziałują na nasze zdrowie. Najczęściej winne są temu tzw. lotne związki organiczne (znajdujące się w powietrzu zanieczyszczenie chemiczne wynikające z zastosowanych w budynku elementów budowlanych oraz wyposażenia), kiepska wentylacja, zbyt duża liczba osób w pomieszczeniach (i wydzielane przez nich substancje – np. pot czy śladowe ilości perfum dezodorantów). Osoby pracujące w „chorych budynkach” szybciej się męczą, mają problemy z koncentracją, a często odczuwają również problemy ze wzrokiem. Oczy są zaczerwienione, zainfekowane, wysuszone.

Czy można tak dbać o oczy, by uniknąć w przyszłości okularów?

I tu was zmartwimy. Niestety nie. Między 40.-50. rokiem życia zaczyna się u każdego z nas starczowzroczność, czyli zaburzenie widzenia wynikające ze zmniejszonych zdolności akomodacyjnych soczewki. Mówiąc wprost – ewolucyjnie nasze oczy nie są przygotowane do tak długiego życia jakie obecnie prowadzimy. Starczowzroczność (zwana również prezbiopią) dotyka prędzej czy później każdego. Nie pomogą żadne ćwiczenia ani suplementy diety i nie ma znaczenia czy wcześniej mieliśmy jakąś wadę wzroku czy nie. Dbanie o oczy na co dzień może jednak pomóc uniknąć innych chorób i infekcji. Dlatego żadnego z opisanych wyżej zagrożeń nie można ignorować.

Jak dbać o zdrowe oczy w biurze?

Częste mruganie – niestety, o tym trzeba po prostu pamiętać. Można nawet ustawić sobie przypominajkę bądź przykleić na monitorze zwykłą żółtą karteczkę. Pomaga też stosowanie sztucznych łez, ale uwaga – nie wolno przekraczać dopuszczalnej dawki dziennej (bo to również jest szkodliwe).

Właściwe oświetlenie miejsca pracy – zły wpływ na wzrok ma zarówno niedobór jak i nadmiar światła. Zadbaj o to, by twoje stanowisko pracy miało go odpowiednio wiele i by światło padało pod właściwym kątem – bez refleksów na ekranie czy odbić. Jeśli musisz, poproś szefa o dodatkową lampkę. Jeśli będziesz mieć za mało światła i zaczniesz mrużyć oczy pogorszy się też twój wygląd (bo pogłębią kurze łapki).

Odpoczynek dla wzroku – tak jak nasze plecy i nogi, tak również wzrok potrzebuje odpocząć. Kodeks pracy daje nam 5 minut odpoczynku na każdą godzinę pracy przy komputerze. Pamiętaj o tym i pilnuj tego czasu (uwaga, nie jest to przerwa od pracy a jedynie od komputera). Jeśli w porze lunchu możesz wyjść choć na chwilę – zrób to. Oczy też musza pooddychać świeżym powietrzem. Jeśli masz w pobliżu jakieś zielone tereny – wykorzystaj to.

Jedz zdrowo – choć marchewka to mit (wprawdzie zawiera cenny beta karoten, ale musiałbyś jeść jej kilka kilogramów dziennie, by mogła znacząco wpłynąć na wzrok), ale każde jedzenie, które zawiera witaminy A, C, E oraz magnez, selen i cynk jest dobre dla naszych oczu. Jedz go jak najwięcej. Ważna jest też luteina – ma ją sałata, jarmuż, szpinak oraz żółte warzywa.

Unikaj cukrów – odstaw colę i wszystkie produkty o wysokim indeksie glikemicznym. Będzie ci za to wdzięczna nie tylko talia, ale również oczy. Wiele badań klinicznych wykazuje związek między degeneracją plamki żółtej oraz pojawianiem się zaćmy a wysoką ilością spożywanych cukrów.

Nie chcesz w przyszłości wydawać majątku na suplementy diety, laserowe korekcje wzroku czy szkła kontaktowe? Zadbaj o wzrok każdego dnia.

Przeczytaj także:

Rating: 5.0/5. From 1 vote.
Please wait...
 
Komentarze

a no wlasnie, nalezy sie 5 min przerwy co godzine a tak naprawdę to malo kto zwraca na to uwage i o tym pamieta. nieby chwila odpoczynku a jednak potrafi zdzialac cuda

niestety też dużo pracuję przy komputerze, więc wezmę sobie te rady do serca. a zmęczenie oczu odczuwam teraz prawie codziennie ;(

dobrze wiedzieć ale na mnie mimo wszystko już za późno, praca juz dawno zmusiła mnie do noszenia okularów

mam z tym problem, także chętnie wprowadzę wasze rady w życie 🙂

w moim przypadku krople nawilżające to podstawa 😉

jakiś czas temu postanowiłam odstawić słodycze i faktycznie, tak jakby mniej mi się oczy męczą i wszystko bardziej się człowiekowi chce 😀

ja jednak stawiam na krople, nic tak nie działa jak krople nawilżające 😉

jak przy komputerze w pracy to zawsze w okularach – chociażby zerówkach, kiedyś właśnie okulista mi polecił, żebym spróbowała – no i oczywiście krótkie przerwy to równie ważne ;D

oj oczy mamy tylko jedne wiec trzeba o nie dbać, bez nich ani rusz

ja zawsze dbam o krótkie przerwy żeby chociaż przez chwile dać oczom odsapnąć! oczywiście krople nawilżające równie ważne

oczy w mojej pracy to podstawa, dlatego muszę bardzo o nie dbać – okulary i krople obowiązkowo!

zgodzę się z poprzednikami – krople to absolutna podstawa i nie wyobrazam juz sobie dnia bez nich

jak dla mnie absolutną podstawą są okulary i krople – nie rozstaje się z tym zestawem

a super nawilżenie daja krople Starazolin hydrobalance z kwasem hialuronowym

Dopiero zaczęłam swoją pracę w biurze, ale już się to powoli odbija na moim wzroku. Trzeba się zaopatrzyć w te krople. :/

no niestety ale krople to podstawa, u mnie poczatki byly ciezkie, 8 godizn przed komputerem a moje oczy doslownie odlatywaly…musialam sie rozejrzec za jakimis kroplami nawilzajacymi, znajoma polecila S….. i w sumie pomagaja, jestem zadowolona z dzialania

no niestety ale krople to podstawa, u mnie poczatki byly ciezkie, 8 godizn przed komputerem a moje oczy doslownie odlatywaly…musialam sie rozejrzec za jakimis kroplami nawilzajacymi, znajoma polecila S….. i w sumie pomagaja, jestem zadowolona z dzialania

Świetne i przydatne porady ! 🙂
________________
http://alfavision-zacma.pl/

Zostaw odpowiedź