Kto poluje na grube ryby?

Która ryba mocno bierze? Czy w wędkowaniu chodzi jedynie o ryby? Komu spodobałoby się to hobby? O swojej pasji i sposobie na wolny czas opowiada Michał Magnowski, manager PR w Grupie Impel.

– Jeżeli ktoś powiedziałby mi kiedyś, że spodoba mi się wędkowanie, pewnie mocno bym się zdziwił… – wspomina z uśmiechem Michał Magnowski. Czy właśnie tak zaczynają się opowieści o największych pasjach i przygodach? Zobaczmy!

Miłość od pierwszego złowienia

Wszystko zaczęło się przypadkiem. Ponad dziesięć lat temu, pewnego popołudnia kolega zadzwonił i zapytał: – Co robisz wieczorem? Nic? To chodź ze mną na ryby, nad Odrę. Przygotuję wędkę, haczyki, spróbuj, będzie fajnie. Po dłuższej chwili namysłu Michał zgodził się.  – Tak się zdarzyło, że miałem szczęście początkującego. Kolega nie złowił prawie nic, a ja wyciągałem rybę za rybą! Musiało się więc to tak skończyć, że dziś na ryby nie trzeba mnie specjalnie namawiać, czy wyciągać – jestem gotowy w 15 minut! Wędkarstwo to moje hobby. Jak dobrze się składa, że mieszkam blisko Odry – mówi.

Sezon wędkarski zaczyna się, jak tylko słońce chwilę dłużej utrzymuje na niebie, czyli w marcu  – W Polsce można uprawiać wiele rodzajów wędkarstwa, np. wędkowanie gruntowe za białą rybą, które bardzo lubię i od którego zacząłem swoją przygodę – zdradza Michał. – Feeder polega na tym, że na żyłce montuje się koszyk ze specjalnie przygotowaną zanętą, a na haczyku robaki, białe lub czerwone – zwabiona ryba podjada zanętę, a w końcu decyduje się na przynętę zamontowaną na haczyku – dodaje. – Od 3 lat próbuję czegoś innego – wędkarstwa spinningowego, czyli łowienia drapieżnika. Jest ono bardziej aktywne i dostarcza innego rodzaju emocji. Tutaj przynęta jest sztuczna, na którą mogą się skusić szczupakj, okonie, sumy i np. boleń W łowieniu na spinning na razie obyło się bez większych sukcesów, ale jednego szczupaka udało się złapać – opowiada.

Michałowi najbardziej odpowiada wędkowanie na rzece. Najczęściej wybiera się nad Odrę w rejonie Maślic i Praczy Odrzańskich, choć gdy wyjeżdża z rodziną na urlop nad jezioro, próbuje swoich sił również w nieznanych wodach.

Aby łowić ryby w Polsce, niezbędna jest karta wędkarska. Michał egzamin ma już za sobą, jest członkiem Polskiego Związku Wędkarskiego.

Czy zdarzyło mu się przyrządzić i zjeść złapaną rybę? – Niektórzy grillują od razu nad jeziorem.

W wędkarstwie są dwie grupy – ja należę do tzw. catch and release (z ang. złów i wypuść), choć można byłoby spokojnie te ryby zjeść. Odra przeszła metamorfozę związaną z uregulowaniem, a o czystości wody w naszej rzece obecnie świadczy fakt, że pływają w niej raki i bobry, więc można ryby jeść bez obaw – zapewnia Michał.   

Z najblizszymi na łonie natury

Czy w wędkarstwie rzeczywiście więc chodzi o rybę? – Dla mnie w wędkowaniu bardzo ważna jest możliwość spędzenia czasu z przyjaciółmi czy rodziną – mówi Michał. – Najczęściej lokalne wypady na ryby rozpoczynamy o 18 w piątek i trwają one do sobotniego poranka, z krótką przerwą na drzemkę. – Budziki mamy nastawione na godzinę 4-5 rano, bo wtedy ryby najlepiej biorą i wędkujemy znowu do godziny 9-10 – opowiada miłośnik wędkowania.

Komu poleciłby to hobby? – Wędkowanie polecam wszystkim, którzy chcą trochę odpocząć od zgiełku, choć często adrenaliny nie brakuje! Np. okoń czy duży leszcz bierze widowiskowo i mocno. Czasem jak zdarzy się walka z drapieżnikiem, może się nawet złamać wędka. Osobiście tego jeszcze nie doświadczyłem, a z tego, co widziałem, zdarzają się ryby wielkości niemal człowieka – po 60-80 kg i 1,5 metra długości! Walka z nimi może trwać nawet kilkadziesiąt minut, pod warunkiem, że nie złamie się wędka – mówi Michał.

Wędkowanie kojarzy się z ciszą i spokojem – czy słusznie? – To rzeczywiście spokojna rozrywka. Jak siedzę nad Odrą od strony Maślic, słyszę rozmowy ludzi po drugiej stronie rzeki na Osobowicach. Tak dobrze i daleko woda niesie głos – przyznaje nasz rozmówca.


EKSPERT


Michał Magnowski

Pracuję w Biurze Komunikacji Grupy Impel i realizuję projekty z zakresu komunikacji wewnętrznej i zewnętrznej Grupy. Prywatnie zapalny kibic piłkarski, miłośnik dobrej muzyki i fascynat technologii i nowych mediów zaczytany w dobrych kryminałach i literaturze faktu. 

Rating: 5.0/5. From 2 votes.
Please wait...
 
Komentarze

Brak komentarzy.

Zostaw odpowiedź