Niedrogie pomysły na doskonały zimowy weekend

Zima w pełni! Czy to jednak oznacza, że po skończonym tygodniu pracy trzeba zaszyć się w domu i spać aż się ociepli? Ani trochę! Zimowe weekendy mogą być nie tylko ekscytujące, ale też… niedrogie. Oto najciekawsze pomysły, jak spędzić ten czas!

Z tego artykułu dowiesz się:

– gdzie warto wybrać się na zimowy weekend w Polsce,

– gdzie zimą opłaca się pojechać za granicę,

– czy można ciekawie spędzić zimowy weekend nie wychodząc z domu.

Tak, w przeciwieństwie do lata, za weekendowe wyjazdy zimą nie zapłacimy zbyt wiele.

Tęsknicie już za wakacjami? Niepotrzebnie! Nawet teraz możecie spędzić weekend o wiele ciekawiej i taniej niż podczas upałów. Tak, w przeciwieństwie do lata, za weekendowe wyjazdy zimą nie zapłacimy zbyt wiele. Nie spotkamy też ogromnych tłumów.

Poza tym, większa jest szansa na to, że dostaniemy w pracy dodatkowy dzień wolny, żeby przedłużyć beztroski wyjazd. Tylko gdzie się wybrać? Warto unikać oczywistości: zimowy wyjazd do Zakopanego potrafi nie tylko nadwerężyć portfel, ale też przyprawić o ból głowy nieustającymi kolejkami na Krupówkach. Dlatego właśnie sprawdzą się tutaj alternatywne pomysły. Oto niektóre z nich.

Prawie jak na Antarktydzie

Jeśli Bałtyk kojarzy Wam się tylko z ciepłym piaskiem pod stopami i rozstawionymi wszędzie parawanami, oznacza to jedno: nie zdarzyło Wam się nigdy pojechać nad morze zimą. Krajobraz jest wtedy hipnotyzujący i przypomina prędzej Antarktydę niż plażę w Sopocie. Liczba ludzi jest dość ograniczona, a okoliczne miasteczka, zwłaszcza na Półwyspie Helskim – są senne. Wokół spokój i cisza.

Noclegi i atrakcje są wtedy o wiele tańsze, a stężenie jodu większe. Nic, tylko wybrać się na weekend nad Bałtyk, odpocząć, przespacerować zaśnieżonym brzegiem i spróbować lokalnych przysmaków. A nawet pojeździć na nartach, np. na stoku w Przywidzu.

Zwiedzanie Śląska

W ciągu ostatnich kilku lat Górny Śląsk zyskuje na popularności. Nic dziwnego: rozwija się dynamicznie, noclegi są w przystępnych cenach, a ludzie zachwycają gościnnością. Na uwagę zasługują m.in. katowicki Nikiszowiec, czyli charakterystyczne osiedle robotnicze z czerwonej cegły i Muzeum Śląskie, Szyb Maciej w Zabrzu, należący do pierwszej prywatnej kopalni, Cieszyn, a dla wielbicieli historii – zamek Ogrodzieniec. Nie może też zabraknąć próbowania śląskiej kuchni: rolady, żuru, klusek śląskich czy słodkiej szpajzy.

Inne oblicze Puszczy Białowieskiej

To doskonałe miejsce na wyciszenie się. Można zaszyć się z dala od miasta w domku lub wynająć klimatyczny pokój w pensjonacie, a popołudniami spacerować po lesie. Chętni mogą też oczywiście spędzać czas aktywniej, na kuligach, nartach czy sankach. Las, który zimą odpoczywa, pozwala dotrzeć do wielu nowych miejsc – zupełnie innych niż latem. W Puszczy Białowieskiej spotkamy rzadkie rośliny i zwierzęta (np. blisko 60 gatunków ssaków i 260 ptaków!), w tym wizytówkę Białowieży, czyli żubry. Nie trzeba chyba dodawać, że klimat zimowej puszczy jest bajkowy i przypomina „Opowieści z Narnii”!

Czeskie stoki i James Bond

Doskonały kierunek dla tych, którym marzy się zimowy wyjazd za granicę, ale bez zapuszczania się w dalekie regiony świata. W Czechach miło zaskoczą nas doskonałe warunki śniegowe, do tego nie ma wielkiego tłoku na stokach, trasy są ciekawe, a karnety niedrogie. Na pewno warto zwrócić uwagę na takie stacje narciarskie, jak Mała Upa, Velké Karlovice, Harrachov czy Benecko.

Dodatkowe atrakcje to zamki (np. Hluboka) i uzdrowiska ze źródłami ciepłych wód. Na uwagę zasługuje też Grandhotel Pupp – miejsce, w którym kręcono m.in. 21 część przygód Jamesa Bonda, czyli “Casino Royale”. Poza tym Czesi słyną z pozytywnego nastawienia i to jeden z najbardziej darzonych sympatią przez Polaków narodów.

Tanie loty do ciepłych krajów

A może należycie do osób, które już tęsknią za słońcem i wcale nie cieszy ich śnieg? Wyjazdy do ciepłych krajów zimą mogą być niedrogie i ciekawe – wszystko zależy od kierunku. Wśród takich miejsc króluje Tajlandia: niedrogie jedzenie, możliwość negocjacji praktycznie wszystkiego i pokój dwuosobowy w cenie nawet 10 dolarów. Atrakcyjny cenowo jest też transport na tajskie wyspy (np. lot z Bangkoku na Phuket kosztuje od 100 zł, a do stolicy Tajlandii z Warszawy – nawet niewiele ponad 1000 zł w najatrakcyjniejszych ofertach).

Największą zaletą Tajlandii zimą jest oczywiście pogoda: ciepło i słonecznie. Oprócz tego szeroki wybór atrakcji turystycznych – od zwiedzania zabytków po egzotyczną kuchnię i poznawanie zupełnie innej kultury.

Tajlandia nie jest jednak Waszym wymarzonym kierunkiem? To również nie problem! Niedrogo i ciepło o tej porze jest też m.in. w Maroku i w Egipcie.

A może tak zostać w domu…

Domatorzy i najbardziej oszczędni nie muszą być skazani na zimową nudę. Popularna ostatnio szwedzka filozofia hygge wręcz skłania, by zostać czasem w domu, zrobić gorącą herbatę, zapalić świeczkę, na nogi wsunąć miękkie kapcie i pozwolić sobie odpocząć od zgiełku.

My osobiście polecamy też do wspólnego weekendowania zwerbować bliskich: na wspólne gotowanie, grę w planszówki, lekcję jogi, wieczór filmowy lub… własne pisanie scenariusza do wymyślonego przez siebie filmu. Ten zyskujący obecnie na popularności sposób na spędzanie czasu w grupie docenią z pewnością wszyscy, którzy za młodych lat byli pasjonatami gier z gatunku RPG. Puśćcie wodze wyobraźni!

Całe szczęście zima potrwa jeszcze trochę, więc może uda Wam się wykorzystać wszystkie pomysły, które wpadły Wam w oko!

A może macie własne?

 

 

 

No votes yet.
Please wait...
 
Komentarze

Brak komentarzy.

Zostaw odpowiedź