(nie)Pełnosprawni i profesjonalni

praca dla niepełnosprawnych

Pracownik jak każdy inny – takie jest podejście Impel Business Solutions (IBS) do osób niepełnosprawnych. O tym, jak to wygląda w praktyce, opowiadają zatrudnieni w naszej spółce Stefania Matusik i Jan Kuczyński.

Osoba niepełnosprawna na rynku pracy nie ma łatwo. – Zanim trafiłam do Grupy Impel, próbowałam szukać pracy w call center. Nawet kiedy wstępne rozmowy szły dobrze, okazywało się, że budynek nie jest przystosowany dla niepełnosprawnych, bo np. są w nim schody, a nie ma windy – mówi Stefania.

Od stażu do pracy

Podobnie jak Jan, Stefania trafiła do IBS w ramach finansowanego przez Unię Europejską projektu, który ułatwia zdobycie zatrudnienia osobom z niepełnosprawnością. Obydwoje wybrali z kilku proponowanych zawodów ścieżkę pracownika administracyjno-biurowego. Po realizacji wszystkich modułów szkolenia odbyli staż w IBS. Efektem była propozycja pracy.

Stefania Matusik

Stefania Matusik

W pracy Stefania pojawiła się w styczniu tego roku, a tydzień później do zespołu dołączył Jan. – Na początku księgowałem faktury magazynowe, a od niedawna obsługuję pełną księgowość – mówi dziś z dumą. Czym zajmuje się jego koleżanka? – Pracuję w sekcji należności, wspieram firmy, które są klientami IBS, w pozyskiwaniu ulg związanych z zatrudnianiem osób z niepełnosprawnością – odpowiada Stefania.

Dla obojga to pierwsze zawodowe doświadczenia. – Stresowałam się, bo nie wiedziałam jak będę traktowana. Zaskoczyło mnie to, jak od pierwszego dnia dobrze mi się tu pracuje – wspomina Stefania. – Księgowość to dziedzina, która zawsze jest i będzie potrzebna. To poukładana praca, na jasnych zasadach, ze ściśle określonymi zadaniami, co bardzo mi odpowiada. Nie jest to też zajęcie monotonne – wymaga kompetencji, orientacji w przepisach, dużej uwagi i odpowiedzialności, ponieważ kiedy ulga zostanie przyznana niesłusznie, firma zapłaci karę – dodaje.

Brak doświadczenia? Żaden problem

Pierwszy dzień w pracy? – Na początku przedstawiliśmy się nawzajem w naszym zespole i usiedliśmy do komputerów. Firma jest nastawiona na wdrażanie nowych pracowników – nikogo nie zraża brak doświadczenia. W pracy wykonujemy konkretne zadania i to wszystko nam pokazano – opowiadają pracownicy. Po kilku miesiącach już wiedzą, że mogą dodać jeszcze jedno: – W zespole jest fajna atmosfera, nasza firmę na pewno wyróżnia otwartość – mówi Jan.

Jan Kuczyński

Jan Kuczyński

Współpracownicy są pomocni, ale w praktyce w niewielu sytuacjach wsparcie rzeczywiście jest potrzebne. – Przyszliśmy tu i wszystko było już dla nas gotowe. Na pierwszy rzut oka można zauważyć, że IBS to firma doskonale przygotowana jako miejsce pracy dla osób niepełnosprawnych – są windy i inna potrzebna infrastruktura. To jednak jedynie część widoczna na zewnątrz. Ważne jest to, co wewnątrz, czyli relacje, sposób traktowania nas przez współpracowników. Wiem, że gdy zgłoszę mojej szefowej prośbę o inny sprzęt, dostanę go w najkrótszym możliwym czasie. Tak było np. kiedy potrzebowałam bardziej płaskiej klawiatury – mówi Stefania. – Nikt nie robi żadnej sensacji z tego, że jesteśmy osobami z niepełnosprawnością – traktuje się nas tak jak każdego innego pracownika. To nam się bardzo podoba – dodaje Jan.

Szerokie horyzonty

Pierwsze doświadczenia inspirują do snucia dalszych zawodowych planów. – W przyszłości chciałbym pracować w urzędzie, w administracji – zdradza Janek. – Ja do niedawna studiowałam, jeszcze czeka mnie obrona. Jako magister filologii angielskiej chciałabym połączyć księgowość z językiem angielskim, na przykład obsługując zagraniczne firmy – mówi Stefania*. Czy to lepsza kariera od pracy lektorki lub tłumaczki? Stefania nie ma wątpliwości: – Wolę być w ruchu, wyjść z domu, pojechać codziennie do pracy i być wśród ludzi – mówi. Nic dziwnego. Gdyby dziś zapytać kogokolwiek w jej zespole, jaką herbatę codziennie pije, każdy od razu podałby odpowiedź: malinową 🙂

To praca jest ważna, a nie niepełnosprawności – dlatego zostawiamy je na koniec. Stefania porusza się na wózku inwalidzkim, ma częściowo niesprawne ręce. Jan ma niedowład jednej ręki.

 


Impel Business Solutions zatrudnia 400 osób. Aż kilkudziesięciu pracowników to osoby z niepełnosprawnościami. Spółka podejmuje różne działania, dostosowując stanowiska pracy i zakres obowiązków do potrzeb i możliwości poszczególnych osób.

* Już po rozmowie z naszymi bohaterami dowiedzieliśmy się, że IBS postanowił wcielić w życie zawodowe pomysły Stefanii, która od niedawna ma możliwość obsługiwania firmowych klientów z zagranicy 🙂

Rating: 5.0/5. From 1 vote.
Please wait...
 
Komentarze

Brak komentarzy.

Zostaw odpowiedź