Pobiegliśmy dla Zuzi i Michała

Impel na Biegu Firmowym

6,5 tysiąca osób wzięło udział w VI edycji charytatywnego Biegu Firmowego we Wrocławiu. Wśród nich nie zabrakło naszych pracowników – Grupę Impel reprezentowało pięć drużyn. Członkinie jednej z nich opowiedziały nam o swojej przygodzie z bieganiem.

Co wyróżnia Bieg Firmowy?

Bieg Firmowy ma atrakcyjną formę sztafety i dzięki temu w wyjątkowy sposób integruje zespół. Tak było też w naszym przypadku – każda z nas pracuje w innym dziale spółek Ubezpieczaj.pl i Brokers Union – mówi Karolina Kozorys, broker ubezpieczeniowy. A Magdalena Rabiej, specjalista ds. ubezpieczeń zwraca uwagę, że gdy jest plan, by określonego dnia stanąć na starcie zawodów, od razu chce się intensywniej trenować!

– Istotny był też oczywiście aspekt charytatywny – dodaje Kamila Wyszniewska, specjalista ds. wsparcia sprzedaży. – Spotkaliśmy się w dużym gronie osób w jednym miejscu i nie chodziło nam o to, by się ścigać i uzyskiwać nie wiadomo jakie wyniki. Biegliśmy, bo mieliśmy cel, który nas motywował – pomoc chorym dzieciom, które potrzebują finansowego wsparcia na leczenie i rehabilitację. Podobało mi się, że zawodnicy wspierali się nawzajem, nie pozwalali się nikomu zatrzymać. Więc atmosfera była fantastyczna.

Bieg Firmowy to nie tylko impreza sportowa, ale też okazja do spotkania „na luzie” z kolegami z firmy. – Na biegu dopingowali nas znajomi z pracy i ich rodziny. A po zawodach odbył się wielki piknik rodzinny z różnymi atrakcjami (były np. food trucki czy Bieg Krasnala dla najmłodszych), więc miło spędziliśmy razem cały dzień – wspomina Karolina.

Jak to się wszystko zaczęło

– 4 lata temu dostaliśmy w pracy wiadomość, że Impel jest sponsorem Biegu Firmowego. Zebraliśmy drużynę i zaczęliśmy ćwiczyć po pracy w parku niedaleko firmy – wspomina Magda. –Trenował nas Filip Rybacki, prezes spółki Brokers Union. Z kolei rok temu Impel po raz pierwszy zorganizował treningi z zawodowym trenerem. A przed tegorocznymi zawodami chodziłyśmy na treningi w parku Grabiszyńskim, zapewniane przez organizatorów Biegu Firmowego. Zajęcia odbywały się raz w tygodniu i trwały 1,5 h, ale mieliśmy też zadania domowe 😉 Treningi były bardzo ciekawe, bo oprócz samego biegania była też porządna rozgrzewka czy dodatkowe ćwiczenia wydolnościowe.

A dlaczego akurat bieganie?

Bo jeszcze nie ma rowerowego wyścigu firmowego 😉 – żartuje Karolina. A Marta Walendziak, specjalista ds. ubezpieczeń osobowych podkreśla, że w bieganiu najbardziej ceni… prostotę: – Wystarczy założyć buty, wyjść z domu, i już. I można to robić o każdej porze. Nie trzeba tracić czasu na dojazd i zastanawiać się, czy siłownia jest otwarta albo czy na basenie nie będzie za dużo ludzi.

Z kolei Magda zwraca uwagę na wszechstronność biegania: – To jest zupełnie inny rodzaj wysiłku niż np. chodzenie na siłownię, bo pracuje całe ciało i kondycja szybko się poprawia. Co ważne, nie trzeba pokonywać bardzo dużych odległości, żeby zauważyć, jak bieganie pozytywnie wpływa na nasz organizm.

Skąd się bierze motywacja

Dziewczyny zgodnie podkreślają, że najlepszą motywacją do biegania jest działanie w grupie. – Pierwszy trening odpuściłyśmy, bo jak Magda powiedziała, że nie może, to się posypało – żadna nie przyszła. Więc gdy już potem wiedziałyśmy, że w środę o 19:00 jest trening, to każda pilnowała, żeby wziąć w nim udział – podkreśla Kamila. – Jak wiedziałam, że będą tam Magda z Karolą, to głupio było nie przyjść – śmieje się Marta. A Magda dodaje: – Kiedyś biegałyśmy nawet jak padał deszcz! A pojedynczo pewnie byśmy nie poszły, ze względu na pogodę.

– Naszym „coachem” w pracy była z kolei pani Basia – mówi Kamila. – Motywowała nas i dopingowała, codziennie dopytując, czy aby na pewno byłyśmy na treningu 😉 Sama co prawda nie bierze udziału w takich zawodach, ale zawsze zapisuje swoje wnuczki na Bieg Krasnala.

___________

Bieg Firmowy to charytatywna sztafeta dla firm, organizowana co roku we Wrocławiu i Warszawie. Każdy zawodnik ma do przebiegnięcia okrążenie wynoszące 5 km. Dochód z wydarzenia trafia do podopiecznych Fundacji Everest – w tym roku uczestnicy zawodów we Wrocławiu pobiegli 19 maja dla niepełnosprawnych dzieci: 2-letniej Zuzi i 12-letniego Michała.

 

 

Przeczytaj także:

Rating: 5.0/5. From 2 votes.
Please wait...
 
Komentarze

Brak komentarzy.

Zostaw odpowiedź