Jak radzić sobie z upałami?

 

jak przetrwać upałyTrwa najcieplejszy okres w roku. Temperatura za oknem przekracza momentami trzydzieści stopni. Praca w takich warunkach może sprawiać nam więcej trudności niż zwykle. Podpowiadamy, jak radzić sobie z tropikalną aurą.

Najczęstszym zaleceniem wszystkich lekarzy jest spożywanie zwiększonej ilości płynów. Podstawowym wyborem jest woda mineralna. Bardziej zaawansowanym patentem, polecanym przez żeglarzy i podróżników jest natomiast gorąca herbata z… solą. Nie obniża ona temperatury naszego organizmu tak jak zimne napoje. Dodatkowo zapobiega nadmiernej utracie wody, bo sól ją zatrzymuje. Uzupełnia również elektrolity, które tracimy wraz z potem. Dobre są również owoce zawierające dużo wody takie jak arbuzy. Specjaliści odradzają natomiast kawę… która wypłukuje z organizmu magnez.

Kolejną kwestią, na którą powinniśmy zwrócić uwagę jest dieta. W okresie upałów powinna być ona znacznie lżejsza. Jedzmy często, ale posiłki dzielmy na mniejsze porcje, dzięki temu nie będziemy czuli się się ociężale. Warto spożywać dużo owoców i warzyw, a mięso zastąpić rybami. Ten sam efekt co herbata z solą wywołuje pikantne jedzenie. Nie bez przyczyny najwięcej chilli spożywa się w najgorętszych krajach. Zawarta w chilli kapsaicyna podrażnia receptory bólowe – organizm by wyrównać temperaturę zaczyna się pocić, co pomaga w chłodzeniu.

Możemy pomóc naszemu organizmowi w radzeniu sobie z upałami także przez okłady z wilgotnych ręczniczków. Woda parując chłodzi nas tak jak pot, a nasz organizm się nie odwadnia. W kolei w domu/miejscu pracy, o ile to możliwe, warto zasłonięć okna od nasłonecznionej strony czy postawić kilka miednic z wodą.

Bardzo istotną kwestią jest odpowiednio dobrany strój. Stanowisko pracy bardzo często uniemożliwia nam manewry w tym zakresie – należy przestrzegać jednak określonego dress-codu. Jeśli to możliwe dobierajmy lżejszej tkaniny takie jak jedwab czy bawełna oraz jasne barwy. Czerń – chociaż bardzo elegancka – słabo sprawdza się w tym okresie. I chociaż w upalne dni marzymy o kusych strojach – zdejmując ubranie wcale się nie ochładzamy. Temperatura na słońcu dochodzi do 50 stopni i jeśli ciało nie jest osłonięte, promienie działają bezpośrednio na skórę (36-37 stopni). Jeśli mamy na sobie warstwę materiału to przynajmniej część promieni jest przez niego przetrzymywana.

Jeśli musimy zakładać rajstopy do pracy, wybieramy najcieńsze z możliwych (8 den), lub inwestujemy w cienkie pończochy. Bez większych problemów, można też przyjść do pracy nieco wcześniej, z gołymi nogami i na miejscu założyć pończochy i odpowiednie buty, a po pracy znów się przebrać.

Bezwzględnie pamiętajmy o prysznicu na start i koniec dnia – najlepiej w letniej wodzie.

No votes yet.
Please wait...
 
Komentarze

niestety upaly znosze bardzo kiepsko, zle sie czuje, jest mi duszno , slabo, praktycznie przestaje funcjonowac, warto znac pewne sposoby, ktore ulatwiaja zycie w tak ciezkim okresie pogodowym

Kilka dobrych rad nie tylko dla pracowników. Niestety upały dają się we znaki, co prawda teraz mamy bardziej jesienna pogodę jednak lato jeszcze trwa i mogą wrócić upały.

Dobre rady, zwłaszcza jak ktoś źle znosi wysokie temperatury. Ja akurat lubię upały, ale i tak dbam o duże ilości płynów. Ciekawa sprawa z chilli.

Najlepsza na upał jest woda z cytryną i wiatrak 🙂 Ale na szczęście w tym roku upały za nami… teraz pora deszczowa 🙂

Zostaw odpowiedź