Rozmowa kwalifikacyjna – pytania i odpowiedzi

Trudne pytania na rozmowie kwalifikacyjnej – jak na nie odpowiadać? Przykłady wraz z propozycjami odpowiedzi przedstawia nasza ekspertka – Katarzyna Kasprzak, menedżer ds. personalnych w Grupie Impel.

Istotą rozmowy kwalifikacyjnej jest poznanie kandydata ubiegającego się o pracę i wybranie osoby, która wydaje się najlepsza na dane stanowisko. Nie udałoby się tego osiągnąć bez zadawania pytań. Pewne pytania na rozmowie kwalifikacyjnej pojawiają się zawsze, inne mogą być zaskakujące, są też takie, które nie powinny sprawiać trudności, a w praktyce jest inaczej. Przyjrzyjmy się poszczególnym przykładom.

Nie daj się zaskoczyć

Najbardziej oczywiste pytania występują na każdej rozmowie – np. o finanse. Każdy zna swój miesięczny budżet. Wiemy, ile chcielibyśmy zarabiać. Stosunkowo łatwo też możemy się zorientować, na jakie wynagrodzenie możemy liczyć na danym stanowisku. Można znaleźć rankingi w internecie, czy zasięgnąć języka u znajomych. Na pytanie „Ile pan/i/ chciał/aby zarabiać?” udzielmy konkretnej odpowiedzi – podajmy kwotę lub przedział kwot.

Pytania jeszcze bardziej oczywiste potrafią zaskoczyć wielu kandydatów. Przykład? „Proszę opowiedzieć coś o sobie” – jest to na tyle ogólne pytanie, że kandydaci często nie wiedzą, o czym mogą opowiedzieć. Na rozmowie o pracę powinni przede wszystkim skupić się na kwestiach zawodowych. Nie będzie jednak błędem, gdy krótko opowiedzą też np. o swoim hobby – rekruter chętnie wysłucha wypowiedzi, która umożliwi mu szersze spojrzenie na kandydata.

Jeżeli chodzi o informacje o kandydacie, opieramy się głównie na CV, pytamy o kwestie, które są tam zawarte. Jeżeli widzimy roczną czy półroczną przerwę w karierze zawodowej, wzbudza to nasze zainteresowanie i pytamy o przyczynę. Rozumiem, że ktoś potrzebował odpocząć. Wspaniale, gdy ktoś udał się w roczną podróż, przez co spełnił swoje marzenie. Z szacunkiem podchodzę do informacji, że w tym czasie ktoś opiekował się osobą chorą czy potrzebującą innej pomocy. Na pytanie o lukę w pracy zawodowej najlepiej odpowiadać szczerze.

Na pytania o powody rozstania z poprzednim pracodawcą, czy powodach chęci zmiany pracy też udzielmy konkretnej odpowiedzi. Bądźmy jednak dyplomatyczni w przypadku, gdy w naszej opinii były pracodawca ma wobec nas „coś na sumieniu”.

Warto przygotować się też na to, że na rozmowie nie tylko ważne jest pokazanie się od tej najlepszej strony. Pomyślmy też o tym, jak opowiedzieć o tym, co się nie udało, gdy usłyszymy: „Proszę podać przykład pana/pani porażki zawodowej” .

Bądź na czasie

Niektóre pytania popularne dawniej na rozmowach rekrutacyjnych dziś nie mają już racji bytu. Zmiany wymusza na nas obecny rynek pracownika. Nie pytam dziś już o to, co kandydat chciałby robić za 5 lat. Na dynamicznym rynku nie zakładamy, że ktoś u danego pracodawcy przepracuje dekadę (choć nadal mamy na to nadzieję). Częściej padają pytania o plany rozwoju zawodowego – np. w jakim kierunku kandydat chciałby się rozwijać. Odchodzimy także od pytania o 3 mocne i 3 słabe strony na rzecz pytania o konkretne sytuacje, w jakich znalazł się kandydat. W ten sposób dowiemy się więcej niż wtedy, że kandydat powie: „jestem pracoholikiem” czy np. „jestem zbyt pedantyczny”.

Pojawiły się natomiast pytania, które wcześniej nie padały, chociażby związane z nowymi technologiami. Mamy obecnie dużo nowych systemów i programów. Nawet Excel kiedyś używany był mniej powszechnie, dziś jest konieczny – zapytamy więc o znajomość programów, jeżeli takie będą potrzeby na danym stanowisku.

Dodam jeszcze, że zupełnie inną kategorią jest rozmowa kwalifikacyjna w branży IT. To oddzielny temat, ponieważ tam główną rolę gra employer branding i obowiązują zupełnie inne metody weryfikacji kandydatów.

Nie martw się stresem

Pamiętajmy, że podczas rozmowy rekrutacyjnej nie wyłączymy całkowicie stresu. Odróżnijmy go jednak od nieprzygotowania do spotkania. Żaden kandydat nie jest dyskwalifikowany za to, że nie poradzi sobie z jakimś jednym pytaniem. Niemniej do rozmowy rekrutacyjnej warto się przygotować. Czasem kandydat nie pamięta np. na jakie stanowisko aplikował albo nie wie, co odpowiedzieć, gdy pytamy „co pan/i/ wie o naszej firmie?”. Nie odpytujemy z historii, roku powstania firmy itd., sami staramy się jak najwięcej opowiedzieć o organizacji, ale przed rozmową kilka podstawowych informacji warto sobie przyswoić.

Na rozmowie bierzemy pod uwagę całokształt. Ogromny stres czy nieudana odpowiedź na jedno pytanie nie przekreśla szans kandydata, ponieważ liczą się umiejętności oraz to, czy kandydat chce pracować, czy ma motywację – to w zasadzie jest najważniejsze.

EKSPERT


Katarzyna Kasprzak

Katarzyna Kasprzak

Menedżer ds. personalnych w Grupie Impel. Absolwentka psychologii zarządzania na Uniwersytecie SWPS we Wrocławiu. Z Grupą Impel współpracuje już 9 lat. Zainteresowania zawodowe skupia na procesach rekrutacji, onboardingu oraz employer brandingu i z  powodzeniem przekłada je na praktykę. Uczestniczy w różnorodnych projektach z zakresu miękkiego HR.

No votes yet.
Please wait...
 
Komentarze

Brak komentarzy.

Zostaw odpowiedź