Święta w pracy – jak zachowywać się podczas firmowej wigilii

Firmowa wigilia to doskonała okazja do odetchnięcia po całym roku, integracji zespołu oraz podsumowania pracy i snucia dalszych planów. Zanim jednak się tam pojawicie, warto przypomnieć sobie kilka zasad dotyczących zachowania się na takim wydarzeniu. To pozwoli spędzić „śledzika” w pracy w jak najlepszej atmosferze i bez niechcianych sytuacji.

Z tego artykułu dowiesz się:

-Na czym polega firmowa wigilia,

-Jak się zachować na takiej imprezie,

-Czego wystrzegać się, by uniknąć faux-pas.

Firmowe wigilie w Polsce wypadają klasycznie na tle niektórych zagranicznych, chociaż od kilku lat firmy nie ograniczają się jedynie do przełamania się opłatkiem przy suto zastawionym stole. W tym roku świąteczne spotkanie planuje 42% pracodawców, a wśród sposobów celebracji pojawiają się nie tylko formalne spotkania w miejscu pracy albo kolacje w restauracji, ale też wyjścia integracyjne oraz wyjazdy.

Spotkanie formalne w miejscu pracy może przyjąć formę tradycyjnego przełamania się opłatkiem albo zorganizowanej kolacji w biurze. Firmy często zamawiają wtedy catering, a chętni mogą przygotować własne potrawy. Spotkanie poza miejscem pracy to zazwyczaj rezerwacja restauracji lub tzw. „christmas party” – świąteczna impreza z jedzeniem, muzyką i grami zespołowymi. Na popularności zdobywają wyjścia i wyjazdy integracyjne, często bardzo kreatywne i pozwalające pracownikom zarówno rozerwać się, jak i odpocząć.

Na wigiliach pojawiają się oczywiście prezenty (w tym roku szykuje je aż 85% firm) – np. premie, bony, paczki lub drobne upominki. Niektóre firmy zapraszają na wigilie całe rodziny swoich pracowników.

Firmowy śledzik – po co?

Wigilia taka może pełnić rolę spotkania integracyjnego i motywującego. Pozwala pracownikom zjednoczyć się ze sobą i związać się bardziej z firmą. To okazja do docenienia przez pracodawców ich wkładu, podsumowania pracy i planowania przyszłości. Oprócz tego w jednej chwili zapominamy o naglących terminach i nerwach!

Zazwyczaj po części oficjalnej, na którą składają się prezentacja i przemówienie zarządu, następuje część nieformalna – rozmowy w kuluarach, tańce i zabawa. Zarówno jedna, jak i druga, wymagają odpowiedniej etyki. Jakiej?

1. Iść czy nie iść?

Obecność na wigilii nie jest obowiązkowa, ale wysoce wskazana. Zaproszenie po prostu wypada przyjąć, a jedynym odstępstwem od niego jest np. pokrywający się z tą data urlop. To szczególny moment i zdarza się raz w roku. Istotne: należy zjawić się punktualnie, a w restauracji kwadrans przed czasem.

2. Dresscode i osoba towarzysząca

Mimo że czasem firmy same zapraszają osoby postronne, kwestię ewentualnego „+1” zawsze należy zweryfikować.

Mimo że czasem firmy same zapraszają osoby postronne, kwestię ewentualnego „+1” zawsze należy zweryfikować. Inaczej ani „niechciany gość”, ani współpracownicy nie będą czuć się dobrze. W przypadku ubioru, najlepiej jest postawić na klasykę, czyli strój wizytowy: świeża i wyprasowana koszula, elegancka marynarka i prosta sukienka to typy, które zawsze zdają egzamin. Jeśli tradycja przyjęta w firmie wygląda inaczej, np. zakłada się zabawne świąteczne swetry – należy się do niej dostosować.

3. Powitanie i dzielenie się opłatkiem

Najpierw witamy się z szefem, dyrektorami i szefem działu, a dopiero potem z kolegami. Podczas spotkań biznesowych nie obowiązuje zasada płci – pierwszy rękę wyciąga pracownik z wyższym stanowiskiem. W przypadku pełnienia równych funkcji, powitanie inicjuje kobieta lub osoba starsza. Oczywiście należy wtedy wstać, nie wypada witać się przez stół ani całować dłoni.

Bez względu na osobiste sympatie, opłatkiem należy podzielić się z większością osób (w przypadku dużych firm) lub ze wszystkimi (jeśli na wigilii znajduje się mniej osób). Życzenia nie muszą być specjalne i szyte na miarę: także tutaj sprawdzi się klasyka.

4. Przy stole

Savoir-vivre i odpowiednie posługiwanie się sztućcami to podstawa. Nie każdy jednak pamięta o tym, by zjeść lekki posiłek przed spotkaniem – objadanie się może być źle widziane. Poza tym wypada spróbować każdej z potraw.

Firmowa wigilia to nie spotkanie z przyjaciółmi, dlatego unikajmy zbyt osobistych tematów oraz drażniących rozmów (o polityce czy religii), plotek i nieeleganckich żartów. Starajmy się nie przerywać innym w pół zdania, a już szczególnym wyczuciem należy wykazać się podczas rozmów, w których uczestniczą nasi szefowie. O ile możemy, warto porozmawiać z wszystkimi uczestnikami wydarzenia,

5. Na koniec

Nie wypada zostawać zbyt długo na takiej imprezie, a jeśli już wybieramy się do domu, nie róbmy angielskiego wyjścia. Podczas pożegnania z przełożonym nie zapomnijmy podziękować za zaproszenie i pochwalić organizacji wydarzenia. Na koniec należy uścisnąć dłoń kolegom, przynajmniej tym najbliższym.

Wigilia firmowa to świetny wstęp do tej właściwej, spędzonej z rodziną. Analogia jest oczywista i jak najbardziej trafna. Czym jest Wigilia, jeśli nie spotkaniem w miłej atmosferze i okazją do dzielenia się radością? Jeśli nie byliście jeszcze na firmowej wigilii, na pewno spodoba Wam się klimat tej imprezy. Na chwilę uda Wam się zapomnieć o naglących terminach i nerwach, a skoro już nabieramy dystansu – spójrzmy na firmową wigilię, jak na pretekst, by nie myśleć o przygotowaniach do domowych świąt. 🙂

 

No votes yet.
Please wait...
 
Komentarze

W Bydgoszczy zwykli pracowników to nie dostają

Zostaw odpowiedź