Jak urządzić pokój dziecięcy?

impel_blog_3_09My – rodzice, myślimy, że pokojów dziecięcych nigdy nie da się utrzymać w należytym porządku. A przecież każda mama marzy, aby jej dziecko nauczyło się sprzątać i – w końcu –  odkładać rzeczy na miejsce. Przy czym nie zdajemy sobie sprawy, że nasze dzieci potrafią się tego bardzo szybko nauczyć; jeśli   tylko zapewnimy im pokój odpowiednio urządzony (uporządkowany) i pokażemy  –  jak to się robi. A jak to zrobić? Doradza Karolina z bloga House Loves – zapraszamy!

Mam czteroletnią córkę, Gabi, która bardzo szybko nauczyła się sprzątania. Oczywiście, nie mogę powiedzieć, że jak wydam jej polecenie: “idź posprzątaj”, to ona biegnie cała w skowronkach, odpowiadając: “oczywiście, mamusiu”. Nie, to tak nie działa. W 70% sytuacji pyta, czy jej w tym pomogę… a dlatego, że ja robię to chętnie i z uśmiechem, to w pozostałych 30% sytuacji – ona właśnie odpowiada: “oczywiście, mamusiu”.

Zachęcanie do sprzątania, robienie z tego zabawy, czy też niemówienie  tego, że sprzątanie jest nudne – to, tak naprawdę, połowa sukcesu. Drugą połowę możemy zapewnić dziecku, urządzając jego pokój w taki sposób, aby wszystkie dziecięce rzeczy i zabawki były ułożone w  miejscach, do których jest bardzo łatwy i intuicyjny dostęp.   Jeśli tak zrobimy, dziecko   szybko się ich nauczy. Zachęcam Was więc do poświęcenia jednego dnia, aby raz na zawsze uporządkować dziecięce sprawy.

Uporządkuj pokój dziecięcy

Początek nowego roku szkolnego to najlepsza pora na porządki w pokoju dziecięcym, należącym nie tylko do dziecka uczącego się. Proponuję uszeregować i uzmysłowić sobie   kilka prostych spraw, które będą bardzo pomocne w tym temacie, a w rezultacie po to, aby wszystkim domownikom żyło się przyjemniej przez cały rok.

Sprawdź strefy 

W zależności od wieku – dzieci powinny posiadać w pokoju kilka stref rozwoju: strefa spania, strefa ubierania się, strefa zabawy, strefa książek i strefa nauki. Na początek należy sprawdzić: czy dziecko posiada wszystkie niezbędne meble do wypełnienia przestrzeni każdej ze stref. Strefa spania – to oczywiście wygodne łóżko. Strefa ubierania się – to szafa czy komoda. Strefa zabawy –  to nie zabawki; chodzi głównie o wygodne miejsce do zabawy na podłodze, czyli odpowiedni dywan, wykładzina lub mata. Dodatkowo do tej strefy potrzebne są liczne pudełka, kosze, skrzynie na zabawki czy regał z półkami. Strefa książek (czytania) – to regał z półkami, do którego dziecko będzie miało możliwość dostępu.   Sprawdzają się tutaj zwykłe półki ścienne zamocowane już od podłogi, a sięgające do połowy wysokości ściany. W strefie uczenia się będzie potrzebne biurko, krzesło i lampka. 

To tylko podstawowe elementy. Ale uważam, że przy tak wielofunkcyjnym pomieszczeniu, jakim jest pokój naszego dziecka –  nie warto inwestować w nic poza tym, o czym pisałam wyżej.

Posegreguj zabawki

Razem z dzieckiem przeprowadźcie akcję „czyszczenia” zabawek. Podzielcie je na: zabawki, które zostają; zabawki, które oddajecie; zabawki, które nadają się do wyrzucenia. W ten sposób wiele zabawek zniknie z zagraconego pokoju, a przy tym można dziecku obiecać, że jeśli rozsądnie podzieli z wami zabawki, a do tego jeszcze  coś odda lub wyrzuci – w zamian otrzyma jedną nową, o której marzy. 

Zrób listę dużych zabawek

Dzieci posiadają teraz mnóstwo dużych zabawek: mini kuchnie, samochody, wózki dla lalek, domki dla lalek, huśtawki czy nawet tipi. Zajmują one bardzo dużo miejsca, a nierzadko – nawet i pół pokoju. Jestem zwolenniczką wolnej przestrzeni, dlatego moja rada jest taka, aby dobrze zaplanować: ile i jakich zabawek o dużych rozmiarach możemy przewidzieć dla dziecka w danym pokoju. Jeśli mamy mały pokój, musimy nawet z niektórych zrezygnować. Lista takich zabawek ułatwi nam planowanie układu pomieszczenia.

Zaplanuj układ pomieszczenia

Jeśli w pokoju dziecka nie ma podziału na strefy, gorąco zachęcam do poprzestawiania mebli. Pokój dziecka powinien być podzielony przez niewidzialne linie, które wyznaczą właśnie   takie rejony. Z założenia wtedy wiadomo, że ubrania nie powinny się walać w strefie zabawy czy nauki 😀 Dziecko intuicyjnie szybko zorientuje się, gdzie i która  rzecz ma swoje miejsce. Na początek jednak, bardzo ważnym elementem jest     powiedzenie dziecku, że od dzisiaj ma przemeblowany pokoik, i pokazanie mu, że od teraz ubrania odkładamy tutaj, a zabawki tam – co jakiś czas przypominając tę zasadę.

Urządzając pokój, nie zapomnijmy o dużych zabawkach, które wpisaliśmy sobie wcześniej na kartkę. One muszą znaleźć swoje miejsce w pokoju w strefie zabawy. Niejednokrotnie zajmą całą tę przestrzeń. 

Łączenie stref – kilka praktycznych rad

Nie każdy ma do dyspozycji duży pokój dla dziecka. Często dwoje dzieci zajmuje  wspólnie pokój i wtedy jest jeszcze trudniej. Przy urządzaniu właśnie takiego pokoju,  można  posiłkować się łączeniem stref… tak,  by pokój pozostał schludny, a przy tym funkcjonalny.

Z praktycznego punktu widzenia, strefa spania powinna znajdować się obok strefy  ubierania. Są to miejsca najrzadziej używane w ciągu dnia przez dzieci, więc mogą  być w ciemniejszej części pokoju.

Z edukacyjnego punktu widzenia, strefa książek (czytania) powinna znajdować się  przy łóżku lub w strefie zabawek. Tak! To nie pomyłka! Uważam, że czytanie nie powinno dziecku kojarzyć się z nauką, tylko z zabawą, dlatego też warto odseparować je od strefy nauki. Oczywiście przy biurku muszą znaleźć się podręczniki czy zeszyty z ćwiczeniami, ale to zupełnie co innego niż ulubiona książka na dobranoc. Warto o tym pomyśleć, planując układ pomieszczenia.

Strefa uczenia się powinna znajdować się przy oknie, a strefa spania raczej w ciemniejszym miejscu. Strefa zabawy potrzebuje przestrzeni, tak więc proponuję na nią przeznaczyć środek pokoju z niewielką przestrzenią przy jednej ze ścian. 

Urządzamy i dekorujemy

Na koniec układamy wszystkie przedmioty w odpowiednich strefach i dekorujemy pokój. Można dodać na ścianach jakieś ramki ze zdjęciami, pracami dziecka czy plakatami. Zachęcam też do zawieszania lampek nocnych koło łóżka, czy ułożenia poduszek dekoracyjnych na nim. 

A jeśli, na koniec, zostaną jeszcze jakieś zabawki, które się nigdzie nie zmieściły, powkładajcie je do kartonu i… na strych! Już się nie przydadzą… Widocznie było ich za dużo…

No votes yet.
Please wait...
 
Komentarze

niezwykle cenne rady i na czasie dla mnie, z tego wzdgledu, ze moja coreczka skonczyla 2 latka i chcemy jej urzadzic pokoj i wyprowadzic z sypialni, nie wiedzialam ze tak wazne sa strefy w pokoju, wszystko wezme pod uwage planujac pokoik coreczki

na urządzanie pokoju trzeba mieć plan. faktycznie taki podział stref to dobry pomysł i pozwoli dziecku utrzymać porządek.

Mam za sobą meblowanie pokoju dla 3 latka. Intuicyjnie chyba jednak udało mi się wiele z tych cennych rad uwzględnić. Parę pozostaje do wdrożenia.

Temat rzeka każdy ma jakąś wizją a w praktyce zawsze coś się zmieni czy przestawi. Zresztą gdy dzieciak podrasta to juz sam ma wizję na swój pokój.

Nasz sposób na zabawki, którymi się już nie bawimy, to duże pudło, karton, torba i idą w świat, do potrzebujących, albo do młodszych dzieci, sióstr, czy kuzynek, tak samo robimy z książkami, polecam!

My poprosiliśmy znajomego by na ścianie namalował nam motyw z ulubionej bajki naszej córki. Pomysł był strzałem w dziesiątkę, pokój zmienił się w miejsce w którym nasza córka świetnie się czuje i bawi.

Fajnie, jak dziecko ma swój pokój, można poukładać zabawki itp. Niestety nie każdy ma np. tak duże mieszkanie. U nas zabawki są dosłownie wszędzie. Ale porady z artykułu przydatne, na pewno wykorzystam!

u nas jest trochę problem z przestrzenią i z wdzięcznością szukamy rad nt sensownego urządzenia pokoju, tak by meble zajmowały mało miejsca, a zabawki dało się pochować tak by nie przeszkadzały ale jednak dzieciaki miały do nich łatwy dostęp. podział na strefy to dobry początek.

Świetny post! Niby się wszystko wie na ten temat, a dopiero przeczytanie takiego artykułu otwiera oczy. Wszystkie Twoje rady wezmę sobie do serca przy organizowaniu pokoju po małym remoncie 😉

Zostaw odpowiedź