Zielona energia – jak rośliny wpływają na Twoje samopoczucie i efektywność? [fb.com/projektrosliny]

rośliny w biurze

Według badań na Washington State University osoby pracujące w pomieszczeniu z roślinami czuły się bardziej skoncentrowane i uważne, a ich czas reakcji był szybszy niż tych, którzy pozbawieni byli zieleni. Bez wątpienia nasza produktywność może wzrosnąć dzięki kilku sztukom liściastych okazów.

Kojarzysz to uczucie, gdy kolejną godzinę spędzasz przed komputerem, a zegar daje znać, że już niedługo wybije godzina deadline’u? Bicie serca przyspiesza, poziom stresu znacznie wzrasta, a ty – zamiast się skupić – czujesz się coraz mniej produktywny? To codzienność wielu z nas, których życie płynie w nieustannym napięciu, a słowo „relaks” staje się nam obce. Okresy, gdy funkcjonujemy w ciągłym biegu, zaczynają nas męczyć, a nasze baterie szybciej się wyczerpują. Znaczną część naszego życia spędzamy w zamkniętych pomieszczeniach – domu, pracy, samochodzie – a czas na świeżym powietrzu ogranicza się do krótkich momentów przejścia z punktu A do B, sporadycznych weekendowych wypadów lub wakacji. Zamknięci w czterech ścianach, otoczeni betonem, sztucznym światłem i syntetycznymi przedmiotami, łatwo zapominamy o kontakcie z przyrodą i o tym, jak duży ma na nas wpływ. Oddaleni od lasów, łąk i ogrodów stajemy się rozdrażnieni, popadamy w przygnębienie i jesteśmy bardziej podatni na sytuacje stresowe. Łatwo zauważyć, że każdy z nas nawet po kilkudniowym urlopie wśród zieleni wraca do codziennych obowiązków naładowany pozytywną energią i większą chęcią do działania. Życie w zgodzie z naturą daje nam o wiele więcej niż możemy przypuszczać.

Terapia naturą

Niedawno odświeżony został termin biofilii, czyli teorii, która dowodzi, że człowiek najlepiej rozwija się, mając kontakt z naturą. Według Edwarda O. Wilsona – autora książki „Biophilia” –  jest to „wrodzony, zakodowany w naszych genach pociąg do przyrody, której jesteśmy częścią”. Nasuwa się pytanie – jak mamy go rozwijać, gdy nasze dni upływają w rutynie, a większość z nich to dom-praca-praca-dom? Każdy z nas radzi sobie z tym na swój sposób różnymi metodami, szukając kontaktu z matką naturą, ale niewątpliwie sprowadza się to do jednego – staramy się sprawić, aby przestrzeń, w której przebywamy, stała się dla nas jak najbardziej komfortowa. Wzbogacamy nasze domy o przedmioty, które sprawiają, że czujemy się w nich przytulnie, dbamy o nasze ogrody, balkony czy tarasy. Nawet tak małą przestrzeń, którą jest kilkudziesięciocentymetrowy parapet, wypełniamy odrobiną zieleni – jako symbolem natury, za którą tęsknimy.

Praca wśród roślin

Rośliny są często mile widziane nie tylko w domach, ale i w urzędach, szpitalach, szkołach czy miejscach pracy. Chętniej przebywamy w przestrzeniach wypełnionych zielenią niż w tych, które są jej pozbawione. Przyjemniej nam spędzać czas w otoczeniu pokaźnego, bujnie rosnącego fikusa, uczyć się lub pracować, mogąc zawiesić oko na paru zielonych doniczkowcach. Pracodawcy zaczynają dostrzegać pozytywny wpływ roślin na pracowników, a nasze miejsca pracy wypełniane są coraz większą dawką zieleni. Interakcja z roślinami poprawia naszą sprawność umysłową oraz działa kojąco, co może redukować poziom stresu. To tym bardziej powinno zachęcać nas do zazieleniania miejsc, w których spędzamy najwięcej czasu.

Zazieleń się!

Jeśli jesteś osobą, której parapety świecą pustkami, na biurku nie ma nic prócz komputera i kubka po kawie, a zbawienne działanie roślin, o którym dowiedziałeś się kilka minut temu, zrodziło myśl zazielenienia – to idealny moment, aby zacząć! Mamy dla ciebie kilka gatunków, które świetnie sprawdzają się w przestrzeniach biurowych, są proste w utrzymaniu, a ich pielęgnacja nie powinna sprawić ci większych trudności. Szukasz czegoś na regał lub półkę? Filodendron sercolistny (philodendron scandens) to idealny kandydat do postawienia w miejscu, które pozwoli, aby jego pędy swobodnie zwisały. Liście kształtem przypominają serca, a intensywna, głęboka zieleń odświeży każde wnętrze. Wężownica (sansevieria) to świetny okaz dla wszystkich tych, którzy lubią strzeliste i wyraźne formy. Żelazny liść (aspidistra wyniosła) to smukła roślina o egzotycznym wyglądzie, której już sama nazwa wskazuje na łatwość w utrzymaniu. Bujna zanokcica gniazdowa (asplenium nidus), czyli kuzynka paprotki, jest perfekcyjna do przestrzeni z niewielką ilością światła. Nie zapominajmy o jednej z najbardziej rozpoznawalnych roślin doniczkowych – monstera deliciosa, która swoimi ciekawymi, dziurawymi liśćmi zdobyła niejedno serce. Jeśli jeszcze nie jesteś jej posiadaczem, czas to zmienić.

Pamiętaj, że rośliny to organizmy żywe, które potrzebują twojej uwagi oraz tego, abyś poświęcił im kilkanaście minut w tygodniu. Zaufaj nam – dzięki temu odwdzięczą się swoim pięknem, a Ty odczujesz ich pozytywne działanie.

 

Przeczytaj także:

Zagłosuj jako pierwszy!
Please wait...
 
Komentarze

Brak komentarzy.

Zostaw odpowiedź